Szacuny
520
Napisanych postów
11292
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
77262
Witam
j/.w macie jakas swoja sprawdzona metode? gdy po wyczerpujacym treningu patrzycie w lustro a to jeszcze nie to na czym wam zalezy>?? Zdaje wam sie, ze dajecie z siebie wszystko a efekty sa nikłe? Jak radzicie soebie z takimi typowo sportowymi dołami???
Szacuny
1
Napisanych postów
402
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3336
Wyobraz sobie siebie co bylo rok , lub jeszcze dalej w stecz jaki wtedy byles. Wyznaczaj sobie malutkie cele 10kg tu czy tam i gdy dojdziesz to tego od razu będzisz sie cieszyl jak male dziecko zamiast od razu zakladac ze jeszcze 50kg brakuje tu czy tam. Malymui kroczkami do przodu jak czolG!!
Szacuny
0
Napisanych postów
143
Wiek
41 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
52706
Ja po treningu czuje się jakbym zazył jakies antydepresanty bo samopoczucie mam idealne a to że w lustrze nie jest do końca tak jak bym chciał to mysle ze dodatkowo motywuje bo nie wiem czy miałbym taki sam zapał kiedy bym patrzył w lustro i już nic nie chciał zmieniac w sylwetce. Trzeba się cieszyć z każdej zmiany i jak kiklak1 napisał stawiać sobie małe cele i do nich dazyc :)
"Nie gardź sobą, że przegrałeś bitwę. Trzeba znacznej siły, by się zapędzić aż tam, gdzie się bitwy przegrywa."