Witam wszystkich.
Jak w tytule... byczy kark... Uprawiałam mnóstwo sportów, także wyczynowo. Najdłużej pływanie, ale poza tym również boks i podnoszenie ciężarów. Dużo ćwiczyłam na siłowni, pozostały mi od tego duże mięśnie karku, szyja skróciła się optycznie i w ogóle fatalnie to wygląda.
To już prawie 9 lat jak nie uprawiam sportu, sporo mięśni 'zeszło', ale ten nieszczęsny kark pozostał i naprawdę bardzo szpeci moja sylwetkę. Czy jest jakiś sposób żeby się tego pozbyć??
Jak w tytule... byczy kark... Uprawiałam mnóstwo sportów, także wyczynowo. Najdłużej pływanie, ale poza tym również boks i podnoszenie ciężarów. Dużo ćwiczyłam na siłowni, pozostały mi od tego duże mięśnie karku, szyja skróciła się optycznie i w ogóle fatalnie to wygląda.
To już prawie 9 lat jak nie uprawiam sportu, sporo mięśni 'zeszło', ale ten nieszczęsny kark pozostał i naprawdę bardzo szpeci moja sylwetkę. Czy jest jakiś sposób żeby się tego pozbyć??
Krzysztof Piekarz

sorry ale ja tez, nie widzę żadnych dużych mięśni karku, ani skróconej szyi, na tych zdjeciach ramiona, szyja plecy, wyglądają zupełnie normalnie, powiedziałabym - przeciętnie jak u wiekszosci kobiet ktore nigdy nic nie cwiczyly, wystarczy ze pooglądasz zdjęcia dziewczyn otwierających dzienniki. Jesteś jedna z wielu osób na tym świecie, które widza u siebie to czego inni nie widza.
Uważasz, ze cale życie wygląda sie tak samo? Czy ćwiczysz, czy nie ciało się zmienia i wyglądu sprzed nastu lat nie da sie w zaden sposob odzyskac.