Szacuny
0
Napisanych postów
12
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
32
Witam. Jeden temat co do biegania juz załozyłem jeszce chcialem drugi co do skoku. Gdyby mogl mi ktos jakis plan pomoc zrobic ktory moglby poprawic ten element.. Mam 177cm i wyskok mam dobry siegam 305-310 ale chcialbym to poprawic jeszce jezeli sie da noi w dal tez. Do cwiczen to dysponuje sztanga 25 i 50kg ktore przydałyby sie do przysiadu. Juz od jakiegos czasu na boku sobie trenuje przysiady i wykrok do przodu oraz duzo skakania. ALe potrzebuje jeszce jakis pomysłow. Bedzie ktos taki mily?:)
Szacuny
2
Napisanych postów
146
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1141
Trening Tima Grovera - Wykonujesz przez 30 sec przysiady ze sztangą bardzo dynamicznie , a następnie robisz 10 podskoków z przysiadu bez obciażenia , rozciągasz uda i powtarzasz wszystko 3-5 razy , ćwiczysz 2-3 x tyg. I CO JESTEM MIŁY
Zdrowie cenniejsze od całego złota świata , wie to każdy kto je stracił.
Szacuny
3
Napisanych postów
203
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7486
Według mnie jeśli nie dysponujesz odpowiednim obciążeniem imho robienie jakiegoś planu na dużo się nie zda. Albo idź na siłownie i zrób porządną siłówkę. Obciążenie 50 kg nic ci nie da niestety (no może jakieś wyskoki ze sztangą na barkach ale to też średnio polecam bez wcześniejszej podbudowy siły. Po prostu dużo skacz, z różnych pozycji wyjściowych tj np. z niskiego podsiadu, głebokiego, z prawej nogi, lewej, wybicie z obrotem zgodnie z ruchem/przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, próbuj w czasie wyskoku jak najdłużej być w powietrzu to wyćwiczysz jakże potrzebny hangtime. Powtarzam bez siłowni nie ma co liczyć skoków i wzorować się na jakiś sztywno założonych regułach jak np. 50 podskoków to zawsze było dla mnie bez sensu.