Szacuny
5
Napisanych postów
184
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
911
Swoją przyszłość mam zamiar spędzić w wojsku i tam pracować. Kończę, teraz gimnazjum i stanowczo wiem, że chcę tam iść. Zastanawiam się nad wyborem kierunku, aby mój zawód był potrzebny w wojsku.
Waham się między tymi kierunkami, a więc czy mógłby mi ktoś napisać, które z tych kierunków są potrzebne w wojsku, a jeśli wszystkie to które najbardziej i który najlepiej wybrać. Z góry dzięki.
Szacuny
2
Napisanych postów
345
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
4628
Ja bym Ci radził telekomunikacje.
a tak wogóle to niezbyty ambitny jesteś skoro po technikum chcesz zakonczyć swoją edukacje a w wojsku wykształcenie może sie przydać.
Jest dużo etatow w korpusie oficerów dla informatyków,teleinformatyków,lekarzy ale się nie dziwie bo w większości przyjmują np.po jakiejś historii czy inny niepotrzebym badziewiu.nie obrażając nikogo z historii ale de facto na nie wiele wojsku się oni zdają jeżeli chodzi o ich umiejętności.
Szacuny
16
Napisanych postów
58
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
961
Hmm...
Najpierw to się zastanów jaki rodzaj wojsk Ciebie interesuje(zmech, łączność, pancerne itp.), bo zapewne chcesz do wojsk lądowych. Potem co chciałbyś tam robić(czyt. jaką mieć specjalizacje).
Trudno Ci coś tak po prostu doradzić. Każdy kierunek szkoły, z tych które wymieniłeś na pewno się w wojsku przyda. Tylko, czy nauka go będzie sprawiała Ci frajdę ?
Szacuny
2342
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272004
w zasadzie wszystko z tego co wymieniłes może byc przydatne(zależy tylko co w danej jednostce).
Proponowałbym jednak studia robić, bez studiów nawet w wojsku wyskoko nie zajedziesz,a jak Ci się odwidzi nagle...
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
858
Napisanych postów
4961
Wiek
36 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
83572
Jest dużo etatow w korpusie oficerów dla informatyków,teleinformatyków,lekarzy ale się nie dziwie bo w większości przyjmują np.po jakiejś historii czy inny niepotrzebym badziewiu.nie obrażając nikogo z historii ale de facto na nie wiele wojsku się oni zdają jeżeli chodzi o ich umiejętności.
proszę tutaj nie obrażać historyków przecież nikt nie każe ich brać, sami wybierają swoją kadrę. Jak widać wolą po historii, niż po jakimś innym badziewiu ( bardzo bym chciał, żeby tak było )