SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Karate kyokushin

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 30937

Nowy temat Temat zamknięty
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 78 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 81
brawo niech żyje . Olo faze miałes ty dopisując nam życiorys rudego było to potrzebne do prowadzenia odpowiednich działań aby IKo było IKO jeszcze raz dzięki pozdrów rudego-osu sam się nakręcałes ,a kolega cie podprowadzał. i teraz spijam browara bo mam relaxik po imprezie u skrzata.
Acha dla nieuświadomionych
Stary temat, ale aktualny. Wygląda to w ten sposób, że prawa do znaków kyokushin, jego nazwy i organizacji IKO stworzonej przez Masutatsu Oyamę posiada jego spadkobierczyni pani Kuristina Oyama. Jest to prawo własności intelektualnej, które odziedziczyła po swoim ojcu potwierdzone postanowieniem sądu, który uznał, że "testament Oyamy" był sfałszowany. Jednakże sąd uznał tym samym postanowieniem, że znaków do swojej śmierci mogą używać ci, którym takowe prawo nadał za życia sam Oyama, czyli wszyscy jego BC i CR oraz ci, którym powierzył prowadzenie dojo w Japonii. Wnioski są proste: Każdy, kto posiadał prawo do używania znaków za życia Oyamy, posiada je i teraz. Organizacje powstałe po jego śmierci używają znaków swoich BC i CR, a więc do ich śmierci mają prawo ich używać. Wynika z tego, że na polskim podwórku prawo do używania znaków mają na tych samych zasadach członkowie PZK Kyokushinkaikan-, bo takie prawo nadał Oyama panu Matsui i Drewniakowi, Kyokushinkan- bo takie prawo mają panowie Royama i Hiroshige (conajmniej), Shinkyokushinkai- bo takie prawo ma pan Sanpei i Midori, Kyokushin Union- bo takie prawo ma pan Oishi i Hasagawa (conajmniej), Kyokushin Kai Kan Tezuka Group- bo takie prawo miał pan Tezuka itd. Inna sprawa, że nie każda organizacja chce korzystać z tych znaków jako swoich głównych, bo ta możliwość jest ograniczona czasowo, a więc organizacje wypracowują swoje własne znaki i nie należy się temu dziwić. Dawne IKO- te prawdziwe potężne kiedyś IKO- jest obecnie bardzo małą organizacją, ale z biegiem lat tylko ono będzie miało prawo używać nazwy i znaków Kyokushin. Zastanawiającym jest też sprawa, czy nowe władze starego IKO nie będą przypadkiem mogły cofnąć "pełnomocnictwa" do używania nazw i znaków swej organizacji tym, którzy wezwani do powrotu w jej struktury, nie uczynią tego. Na to pytanie nie znalazłem jak dotychczas odpowiedzi, ale wydaje się to logiczne.
Inną sprawą jest, że temat tego wątku, jest absolutnie i całkowicie nieaktualny. Bo ów proces, który wygrało IKO1 z IKO2, miał miejsce przed orzeczeniem o nieważności "testamentu Oyamy" jako falsyfikatu, a więc wyrok tamtego sądu opierał się na domniemaniu, że zmarły pozostawił swoją organizację w spadku panu Matsui. Skoro testamentu nie było, to znaczy, że ostatniej woli też nie było. Organizację dziedziczy rodzina zmarłego, a prawa powierzone osobowo zgodnie z jego wolą za życia są ważne do śmierci danej osoby lub ich odwołania.
Moim skromnym zdaniem, to przecież nie ma większego znaczenia czyje są znaki czy jakie znaki masz na dogi. Epoka wielkiego mistrza niestety jest już historią, bo Oyama nie żyje. Teraz mamy potężne rozbicie organizacyjne stylu z coraz bardziej widocznym krystalizowaniem się głównych nurtów organizacyjnych stylu kyokushin. Trudno jeszcze jest powiedzieć, kto z tego swoistego wyścigu w przyszłość wyjdzie jako zwycięzca. Jedno jest pewne, że wszystkie te organizacje mają wspólny pień geneologiczny i ojca- Sosai Oyamę. I jak by się one nie nazywały w przyszłości: shin-, -kan, Ichigeki czy jeszcze inaczej, to jego adepci zawsze będą pamiętali postać legendarnego mistrza i bliskie im będą znaki starego IKO.




Zmieniony przez - budokarate w dniu 2009-05-04 01:37:17
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 47 Wiek 35 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 110
Ale czego my się w ogóle kłócimy panowie, jesteśmy fighterami, których mniej więcej ze sobą łączy, a mianowicie łączy nas karate i to się liczy jesteśmy braćmi i po co te kłótnie każdy ma swoje racje i tak nikt nie wygra na tej zasadzie. Ogłośmy zawieszenie broni. A ja ćwiczę karate dla własnej przyjemności, bo kocham to co robię i nie wyobrażam sobie bez tego życia. Bo we mnie siedzi jakaś bestia która może w każdej chwili wyjść już nie raz pokazała swoje oblicze i jestem nawet coraz lepszy. Naszym wrogiem jest każdy z nas np. ja jestem wrogiem dla siebie i chce pokonać moje lęki a jest ich nie mało, historia jest historią i schylam głowy wielkim mistrzom karate i będę szedł wysoko po tej drabinie karate by być na samym szczycie ale na pewno się nie będę poddawał, a co chcecie o tym myśleć to już wasza sprawa każdy ma prawo do swojego zdania.

Igor991

...
Napisał(a)
OloKK www.olokk.pl
Ekspert
Szacuny 123 Napisanych postów 34575 Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 195972
My kłócimy? Tu poza jedną osobą nikt się nie kłóci

OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

http://facebook.com/olokk
http://olokk.pl  http://bng-studio.pl 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 47 Wiek 35 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 110
Po za jedną to masz na myśli mnie ?

Igor991

...
Napisał(a)
OloKK www.olokk.pl
Ekspert
Szacuny 123 Napisanych postów 34575 Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 195972
Budokarate.

OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

http://facebook.com/olokk
http://olokk.pl  http://bng-studio.pl 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 78 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 81
ja się kłóce To Ty wycinasz prawdę o karate kyokushin i uważasz ,że masz rację ,a dałes się wprowafdzić jak dziecko w maliny , bo sam się nakręcałeś pod kierunkiem kolegi .Ja nie ma już wiele wspólnego z KK od kiedy cały klub przeszedł na MT ale często widuje się z sąsiadaującym klubem z drugiego miasta tym bardziej ,że odległośc dzieli nas niespłna 18 km i nie możge znieść ich skomlenia o tym jak sa dymani i ile musżapłacić aby awansować-cześć
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 47 Wiek 35 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 110
Ja tylko płace tyle ile trzeba dla mnie taka kwota jaka jest przyjęta u mnie w klubie jest ani nie za droga ani nie za tania w sam raz.

Igor991

...
Napisał(a)
OloKK www.olokk.pl
Ekspert
Szacuny 123 Napisanych postów 34575 Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 195972
Jak byłeś u Drewniaka to krzyczałeś na Oyamę. Będąc u Jeremicza krzyczałeś na Drewniaka. Teraz będąc w MT (u kogo?) krzyczysz ogólnie na karate.
Jesteś takim typem, który nigdy nie będzie zadowolony, zawsze musi mieć wroga.

Zupełnie jak moja była, zawsze coś nie pasowało

Zmieniony przez - OloKK w dniu 2009-05-04 16:42:29

OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

http://facebook.com/olokk
http://olokk.pl  http://bng-studio.pl 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 47 Wiek 35 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 110
Hehe, czasem ludzie tak mają. Dobrze że mi pasuje tak jak jest.

Igor991

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 203 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 663
budokarate
temat znam:) ktory poruszyles tutaj

obserwuje juz sytuacje pewien czas i mam swoje zdanie wyrobione na ten temat
poprostu chodzi o kase
nie ukrywajmy ze shihan Drewniak ma (mial?) monopol
czerpal z tego korzysci (i slusznie - koszty tez ponosli duze z tego tytulu! ja uwazam ze po to sa umiejetnosci, sytuacje aby z nich korzystac, sihan mial ku temu sposobnosc, mozliwosci, determinacje i odwage - poczytajcie sobie jego historie - i uwazam ze ma prawo dzierzyc palme pierszenstwa w KK w Polsce! )
inni mu tego zazdroszcza i probuja cos uszczknac dla siebie
cale to gadanie o sprawach formalnych to tylko mydlenie oczu
dla mniej zorietowanych - chodzi o to ile wydra kasy dla siebie (z jednej strony prowadzacy klub musi byc dobrym bizmesmenem aby go rozwinac ale z drugiej strony trzeba byc "wzorcowym" karateka - lecz wielu zamiast palac miloscia do karate znajduja inna oblubienice zwana mamona, rozumiem ze trudno pogodzic to z obecnym tredem cywilizacji ale jezeli ktos zaglebi sie w filozofie karate znajdzie rozwiazanie - szkoda ze co niektorzy nie barali przykladu z Oyamy ktory dbal o rozwoj rowniez duchowy i zglebial filozofie - ja sam poswiecilem dla karate duzo kasy i wiem ze mozna - tylko sie trzeba wyzbyc do pieniazka przywiazania- a jezeli ktos jest za slaby na to to niech zajmnie sie golfem)

fakt jest jeden szefem byl, jest i bedzie shihan Drewniak
zwyczaje japonskie (kultywowane przy okazji treningow karate i w szczegolnosci kyokushin) wymagaja szacunku i posluchu do starszych, wyzszych stopniem a szczegolnie przelozonych
szczegolny jednak jest wymagany szacunek do swego mistrza (dla kazdego z trenujacych KK bezposrednio lub posrednio jest shihan Drewniak!!)
"reformatorzy" w ruchu KK zapominaja o tym
wszyscy my przyjelismy kodeks samurajow i powinnismy sie go trzymac
kto lamie jego zasady niegodny jest miana samuraja i basta!
niezaleznie jak wielkim bylby mistrzem i jakie mialby osiagniecia
jezeli ktos wypiera sie swego mistrza jest nic nie wart
takie nieposluszenstwo napewno mojego (i innych nie patrzacych przez pryzmat "kasy") nieznajdzie aprobaty
powiem wiecej - budzi moj wstret!
mialem krotka rozmowe z moim senseiem na istniejaca sytuacje w Polsce
i w ruchu Kyokushin - bylismy jednomyslni - dla nas to nie ma znaczenia my kultywujemy tradycyjne karate kyokushin i jego wartosci gdzie na nieposluszenstow nie ma miejsca!
Oyama byl mistrzem- jego uczniem sihan Drewniak, on wybral - bo musial- Shokei Matsui za swojego kolejnego mistrza - jednak to nie ma wplywu na nas -my podlegamy Drewniakowi - jakakolwiek zmiana z naszejstrony byla by zdrada - a takiej plamy na honorze nei zniesie prawdziwy samuraj

"najlepszy" przyklad wlasnie dales
nam budokarate
"Ja nie ma już wiele wspólnego z KK od kiedy cały klub przeszedł na MT "
wiec pytam; czego mozna oczekiwac od takich jak Ty ludzi?
powstanie jakis Super Styl to nim jego mistrz zalozy go juz bedziecie jego wiernymi czlonkami! wiesz jaka jest roznica miedzy wami a flaga na wietrze? flaga ma wieksza bezwladnosc!!! (reaguje na zmiany wolniej)!!
Chwalisz sie ze cale karate przeszlo na MT :(:( porazka??
Nie dziw mnie, że ktos taki popiera podobnych sobie - dziwne bylo by ze by tak nie bylo!

Ale tacy co tak zmieniaja opinie to do niczego nie dojda lub ich sukcesy beda male w porownaiu z tymi co konsekwetnie trzymaja sie obranej raz sciezki - i tych wlasnie teraz pozdrawiam: Osu!


Zmieniony przez - Orad2 w dniu 2009-05-06 15:03:42

"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej.....wtedy zaczyna się Kyokushin"

www.kyokushin.rzeszow.pl 

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Temat zamknięty
Poprzedni temat

Power

Następny temat

Przygotowania do SW

electro
Polecane artykuły