no tak, robie tylko HIIT, wlasnie ze względu na stawy sie na niego przestawiłam z godzinnych aerobów. Roweru nie znosze, momentalnie zagapiam sie i przestaje pedałować, bez sensu :D
z tymi kolanami to ja już mam w nosie, trudno, wcinam glukozamine, dbam o to żeby mieć ruch bo paradoksalnie od kiedy biegam bolą mnie dużo mniej, a jak już bolą to ide na basen żeby je troche odciążyć, i odpukać jak dotychczas daje rade. ortopeda pozwolił, bezwzględny ban mam tylko na stepper i przysiady :)
a bieganie jest dla mnie mega ważne też dlatego że mam adhd i po prostu MUSZE sie raz dziennie naprawde porządnie zmęczyć bo wtedy wiadomo dopamina i inne bajery i po prostu lepiej mi sie myśli
także biegać bede dopóki sie nie rozpadne >:D
z tymi kolanami to ja już mam w nosie, trudno, wcinam glukozamine, dbam o to żeby mieć ruch bo paradoksalnie od kiedy biegam bolą mnie dużo mniej, a jak już bolą to ide na basen żeby je troche odciążyć, i odpukać jak dotychczas daje rade. ortopeda pozwolił, bezwzględny ban mam tylko na stepper i przysiady :)
a bieganie jest dla mnie mega ważne też dlatego że mam adhd i po prostu MUSZE sie raz dziennie naprawde porządnie zmęczyć bo wtedy wiadomo dopamina i inne bajery i po prostu lepiej mi sie myśli
także biegać bede dopóki sie nie rozpadne >:D





to niby gdzie mierzysz ?