Szacuny
4
Napisanych postów
136
Wiek
41 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
3132
To żaden szok ani nowość z tymi skorupkami. Już nawet w czasach prehistorycznych młode dinozaury po wykluciu zjadały skorupki z tego co wyszperałem przed chwilą na Google kury często też zjadają skorupki jaj po wykluciu. Wiec jak widać i bez 15 lat pracy niemieckich naukowców natura wie co robi :D
Szacuny
3
Napisanych postów
1012
Wiek
33 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
19088
ja chetnie bym obejrzał skład procentowy takiej skorupki kurzego jajka - może bym włączył do stałego jadłospisu skorupki, bo jaj dużo jem i dużo skorup ląduje w koszu a, że mam problemy z dostarczaniem wapnia w diecie to czemu nie ?
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
0
Kotunie. jaka gotuje sie całe normalnie 5 minut. Potem sie obiera i suszy i mieli w młynku. Następnie najlepiej sobie wsypać odrobinę do kubka i nalać wody niewiele i tak wypić bo inaczej czy w pastach czy w innych potrawach zawsze będzie zgrzytało w zębach. ja tak właśnie je robię i jem .
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
131
ale macie problem ......... , ja sobie tylko wrzątkiem spażam ( no woda zagotowana ) i tyle nie trzymam 5 minut w wodzie , takie jakby surowe jem I TO ZE SKORUPKĄ , ale w zębach żle sie mieli bo tak jem obecnie musze sobie zmielić w mielarce czy coś żeby był proszek .