L-karnityna w wysokich dawkach powoduje tzw efekt cholinergiczny. Chodzi o to, że zwiększa poziom neuroprzekaźnika - acetylocholiny. Kiedy poziom acetylocholiny wzrośnie w zwojach nerwowych i nadnerczach, dochodzi do silnego wyrzutu adrenaliny, która działa identycznie, jak efedryna. To daje właśnie powera i dodatkowe cięcie...! Jeszcze silniejszy efekt cholinergiczny daje ALC.
Co do tych badań na kotach, krulikach i innych - h..ju-muju! Cytują je ludzie, którzy nie mają większego pojęcia o L-karnitynie. Od lat 30-tych przeprowadzono ok 3 tys badań nad karnityną. Przez 10 lat moich studiów nad tą substancją, dokładnie zapoznałem się z ok 300-toma, a abstraktów przeczytałem ponad 1000, po to, aby dokonać oceny przydatności tej substancji... Przez ten czas opublikowałem ok 200-tu artykułów o karnitynie, w tym kilka w pismach naukowych, wydałem jedną broszurową monografię, uczestniczyłem w grancie i doczekałem się kilku cytatów w literaturze światowej, w tym - filadelfijskiej. Nich Ci wszyscy pseudo-fachowcy jeszcze się trochę pouczą, zanim zaczną dyskutować...!
S. Ambroziak
Co do tych badań na kotach, krulikach i innych - h..ju-muju! Cytują je ludzie, którzy nie mają większego pojęcia o L-karnitynie. Od lat 30-tych przeprowadzono ok 3 tys badań nad karnityną. Przez 10 lat moich studiów nad tą substancją, dokładnie zapoznałem się z ok 300-toma, a abstraktów przeczytałem ponad 1000, po to, aby dokonać oceny przydatności tej substancji... Przez ten czas opublikowałem ok 200-tu artykułów o karnitynie, w tym kilka w pismach naukowych, wydałem jedną broszurową monografię, uczestniczyłem w grancie i doczekałem się kilku cytatów w literaturze światowej, w tym - filadelfijskiej. Nich Ci wszyscy pseudo-fachowcy jeszcze się trochę pouczą, zanim zaczną dyskutować...!
S. Ambroziak
S. Ambroziak
)))))))
