zadziwia mnie taka jawna podwojna,relatywna moralnosc....brrr....
jezeli morderca kogos zabije i nikt sie o tym nie dowie to ok?
jezeli pedofil zostanie wychowawca w szkole,czy przedszkolu,bo nikt w dyrekcji o tym nie wiedzial,to ok?
jezeli autobus,pociag,samolot prowadzi pijany kierowca,motorniczy,lotnik,bo nikt o tym nie wie to ok?
jestem kompletnie zaskoczony...po prostu tragedia.bronic zaklamania ,oszustwa?
przychodzi mnie na mysl wypowiedz boya-zelenskiego charakteryzujaca taka postawe...:
wszystko mozna ,co niemozna,byle z cicha i z ostrozna
jezeli morderca kogos zabije i nikt sie o tym nie dowie to ok?
jezeli pedofil zostanie wychowawca w szkole,czy przedszkolu,bo nikt w dyrekcji o tym nie wiedzial,to ok?
jezeli autobus,pociag,samolot prowadzi pijany kierowca,motorniczy,lotnik,bo nikt o tym nie wie to ok?
jestem kompletnie zaskoczony...po prostu tragedia.bronic zaklamania ,oszustwa?
przychodzi mnie na mysl wypowiedz boya-zelenskiego charakteryzujaca taka postawe...:
wszystko mozna ,co niemozna,byle z cicha i z ostrozna
masti
"Mylony przez niektórych z prof Attilą"
http://www.sfd.pl/Masti_kulturystyczne_życie:plany,opinie,komentarze_-t1122200.html