hehe żeby nie było że tylko pisze ******ły to nawiąże do tematu apetytu na słodycze.
Wielu naukowców twierdzi że ludzie dlatego sięgaja po słodycze gdyż po zjedzeniu ich aktywuje sie w mózgu enzym sprawiajadym nam po niekąd "przyjemnosc"

.
Po części to racja gdyż pozywienie bogater w wegle (a slodycze maja ich duzo a na dodatek o wysokim IG) powoduje zwiekszenie tryptofanu we krwi(taki aminokwas).On z kolei pobudza wydzielanie serotoniny. Serotonina działa antydepresyjnie i polepsza nam nastrój (Stad moze sie brac że wiele osób w czasie dołka psychicznego itp siega po słodycze)
Inne wyjasnienie naukowacy chcieli znaleźc w ..genach. Niektorzy twierdza że sa geny odpowiedzialne za to że niektorzy z nas zjedza kawałek czekolady i maja dość a inni zjedza cała i chca jeszcze
"Zespół naukowców z Mount Sinai School of Medicine w Nowym Jorku ogłosił wyniki badania, z których wynika, że skłonność do spożywania dużych ilości słodyczy także zależy od obecności odpowiednich genów. Wyizolowano gen kodujący
białko receptorowe znajdujące się komórkach nerwowych. Wyniki badań opublikowano na łamach ostatniego wydania Nature Genetics.
Przeprowadzono test, w czasie którego badanych częstowano czekoladą. Niektórzy zjedli jedną kostkę czekolady, podczas gdy pozostali chętnie kilkakrotnie częstowali się słodyczami. Zaobserwowano, że większa skłonność do spożywania dużych ilości słodyczy znacznie częściej występowała wśród osób, u których wykryto receptor białkowy kodowany przez odpowiedni gen.
"
KAIN
Minister spraw wewnętrznych w dziale Liga NHB ,główny garkotłuk działu Odżywianie ,wielki elektronik działu Muzyka, film i książka
"Basketball,golf,football they take one ball ...No Holds Barred takes two

"