Jestem tu nowy, więc na początku chciałem wszystkich powitać.
Wróciłem po dość długim czasie do treningów. Trenuję obecnie 5-6 razy w tygodniu 1-1,5h. Zastanawiałem się nad dorzuceniem zaraz po wyjściu z salki aerobów - jakieś biegi czy skakanka. Powiedzmy 3x w tygodniu tylko w celu spalenia tłuszczu. Celem jest zbicie 7-8kg do wagi 79-80kg (chcę, żeby to była waga naturalna, bez odwadniania i zbijania do zawodów). Czy robił ktoś już coś takiego? Jak długo można pociągnąć taki cykl zanim się człowiek nie zajedzie? Bieganie rano odpada.
Wróciłem po dość długim czasie do treningów. Trenuję obecnie 5-6 razy w tygodniu 1-1,5h. Zastanawiałem się nad dorzuceniem zaraz po wyjściu z salki aerobów - jakieś biegi czy skakanka. Powiedzmy 3x w tygodniu tylko w celu spalenia tłuszczu. Celem jest zbicie 7-8kg do wagi 79-80kg (chcę, żeby to była waga naturalna, bez odwadniania i zbijania do zawodów). Czy robił ktoś już coś takiego? Jak długo można pociągnąć taki cykl zanim się człowiek nie zajedzie? Bieganie rano odpada.
Krzysztof Piekarz
