Co tak mało napisałeś...?
dla mnie właśnie brak "G" to jest błąd. Dla Ciebie tak, bo znasz temat. Dla 98% ludzi wychowanych na filmach karate bardziej zrozumiałe jest "DAN" właśnie. A że jeden gość wie, że dang = dan to niech się bawi w wyjaśnienia...
więcej ludzi skojarzy DAN niż DANG
Czyli co? liczy się tylko komercja? Powtórka z mu.ra.te do?
O to już spytaj trenera tego stylu co się dla niego liczy
Mnie np. zaciekawiło by to dlaczego to jest Dang a nie Dan i zaczął bym szukać info o tej sztuce walki.
przecież info o tym stylu masz na stronie klubu. Poza tym, co Ty byś zrobił nie oznacza, że ktoś inny to zrobi Pomijam inne nazewnictwo np z Taekwondo bo to pewnie "jeszcze mniej ludzi skojarzy".
Gościu, nie wmawiaj mi, że TK-D jest mniej popularne niż jakaś wietnamska sztuka walki. Poza tym stopień mistrzowski w TK-D to też Dan;) Poza tym trenowałem dawniej Vo-Quyen, a może jeszcze poćwiczę,
chwalisz się czy żalisz mam wielki szacunek do szkoły i samego La Duc Trung`a, dlatego przyczepiłem się tylko do tego stopnia.
podsumowując nie ma stopnia 2DAN w Vo-Quyen !!! Czyli jak nie ma stopnia to nie ma ...
0_0 a czy ja piszę, że jest, człowieku? dopisz co chcesz.[Nie chce nic dopisać;]
pozdrawiam szacuneczek dla tradycji
amen
Jakby było to drugie to by ludzie myśleli, że jest 'błond' w pisowni
jeszcze jedno, a może ludzie teraz pomyślą że skorą występują tu takie "błendy" to może tak samo jest z tą sztuką walki. Jeden wielki "błond"?
Nie wiem co ludzie pomyślą, spytaj ich
Odnośnie szacuku- coś kiedyś ktoś wspominał
