Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3
boje sie troszke bo mialam podobna sytuacje jak zaczynalam tanczyc breaka i na prawde nie bylo latwo zanim zdobylam szacun;] i sie tak zastanawiam co by ze mna faceci zrobili gdybym jeszc bardziej brnela w ten ich meski swiat;] ale mysle ze teraz bylo by mi latwiej bo wiem co mnie czeka;)
Szacuny
69
Napisanych postów
1815
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35261
Ja znam 1 dziewczynę co trenuje sambo w Krakowie... no znam to może za dużo powiedziane, na obozach jj się widzieliśmy i trochę rozmawialiśmy, nawet nam treningi ze dwa prowadziła z tego co pamiętam i szczerze mówiąc to po treningach z nią (raz nawet z nią ćwiczyłem i szczerze mówiąc to z matą wtedy spotkałem się sporo razy) Mają tam świetnego trenera ale nazwiska Ci nie napisze bo to jakieś ukraińskie i do zapamiętania trudne wiem że się Sasza nazywał No i po tych treningach to Ci powiem że jak będę kiedyś miał córkę co by się do SW pchała to bym ją właśnie na sambo wysłał
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka
Szacuny
77
Napisanych postów
11983
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
79498
Radek chodziło Tobie o "Saszę" Oleksandra Horbatiuka.To najlepszy chyba w Polsce instruktor od Sambo.Nie miałem przyjemności niestety ćwiczyć u niego,ale od bardzo dobrego instruktora u którego "Sasza" robił staże słyszałem same pochlebne opinie.
Mad Rabbit-Jeśli miałabyś u tego pana ćwiczyć,to nic tylko zazdrościć...
Zmieniony przez - słaby 56 w dniu 2008-10-25 14:53:19
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3
zeby dac sobie jakies szanse chyba najpierw pomolestuje mojego chlopaka zeby mnie pocwiczyl.. a potem jak mi pojdzie dobrze to sie zdecyduje na kogos odpowiedniego:)
Szacuny
69
Napisanych postów
1815
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35261
No właśnie nic tylko zazdrościć Byłem na 1 jego treningu i na drugim miałem być tylko sobie nadgarstek popsułem, świetny człowiek z dużym poczuciem humoru, doskonały instruktor (ma na pewno jeszcze któryś dan chyba 4 w jj i miał dłuższy związek z wojskiem) na treningach panuje bardzo dobra atmosfera, Marta (jego podopieczna) mówiła że na sekcji też tak żartuje,
Mi sambo jakoś nie spasowało... po prostu nie dla mnie ale wg mnie dla dziewczyny to najlepszy wybór
PS nie męcz chłopaka tylko od razu na sekcje, z chłopakiem to najwyżej dodadkowo
Zmieniony przez - _radek w dniu 2008-10-25 15:01:14
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka
Szacuny
69
Napisanych postów
1815
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35261
nawyki to chyba wiesz co znaczy w SW jak ileś razy powtarzasz jakieś ćwiczenie ono potem wychodzi Ci automatycznie, nie myślisz jak je wykonać no i nawet jak myślisz to i tak wychodzi Ci w ten sposób jak się nauczyłaś, można takie nawyki zmienić ale jest bardzo trudno, łatwiej się czegoś nauczyć od zera jak poprawić źle nauczone dlatego treningi powinny się odbywać pod okiem doświadczonego trenera żeby od razu wszystkie błędy wychwycił i skorygował, amator może nie zauważyć błędów które potem będą dużo bardziej przeszkadzać
Nie bój się iść do klubu bo tam każdy kiedyś zaczynał i nic nie umiał, a z chłopakiem proponuje poszukać innych zajęć
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka
Szacuny
69
Napisanych postów
1815
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35261
A to sorry Ale tak serio mówiąc żeby Cię czegoś nauczył i żeby Ci to na dobre wyszło przydałoby się żeby miał doświadczenie jako instruktor, po prostu z drugiej strony to trochę inaczej widać, no i można ćwiczyć i z chłopakiem i na sekcji
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka