"
Jestem dosyć niski i każdy mi mówi rzebym wyciągał się na drążku czy to prawda??"
"Ja też jestem niziutki(ok. 178cm)"
Ci wyżej to jacyś d****e, sory, ale żyjecie na marsie, jak dla was prawie 180( w butach bez różnicy) to niziutki to
Kolesie 160 mówią mi że jestem wysoki, ja uważam sie za średniego, z 185 to dla wg pułap, od którego zaczyna się typowy wysoki, co nie znaczy że 180 to niski

ludzie bardzo lubią wyolbrzymiac
Felip:
Racer kpisz sobie ze mnie :D?
czy mowisz serio?:(
Po co tu piszesz to samo? Myślisz, że ktoś Ci więcej odpwoie niż ja? Że da ci na tacy pewny środek, od którego urośniesz 10cm?
Ja mając 14 lat miałem 172, mając 15,5 173cm, wtedy sie tym nie przejmowałem, od gdy miałem prawie (z 2 miechy przed) 16 lat urosłem do ok 16,5 roku życia do 180cm i teraz mając 17,9 roku mam tyle samo, i postura też mi się nie zmieniła (
chude nadgarstki, weższy od starszego w barach) i sie tym nie przejmuje, choc może presja otoczenia i wiek oraz przekonanie od dziecka przez matke że bede wyższy od ojca zkłoniło mnie do zastanowienia się nad tym rpoblemem. Ja urosłem te 7cm bez niczego bo miałem taki okres, tyteż powinieneś urosnąc. Mnie też irytują te d****ne tematy, sam kiedyś szukałem takich sposobów, od przyszłego roku zaczne chodzic na basen i to tyle z moich pomysłów, a teraz moze powisze na drążku i wezme tran, ale jestem realistą i zdaje sobie sprawe, że moge nic nie uropsnąc, a równie dobrze za 2 lata podskocze 5cm.
el nino
jesteś tu jeszcze na forum? jak byś był miło byłoby usłyszec pare słów od kogoś z doświadzceniem w tych sprawach.
Zmieniony przez - tommac20 w dniu 2008-10-08 16:59:30