Nie stosuje żadnego pasa na pachwiny i podkreślam, że pas który zakładam na odcinek lędźwiowy nie jest robiony po to i tylko po to aby zapobiec przepuklinie. Ten pas jest z założenia głównie po to aby chronić odcinek lędźwiowy kręgosłupa ale przed przepukliną też trochę uchroni.
Co do pierwszej części się zgadzam,ten pas jest po to by chronić lędźwie,ale nadal nie widze w jaki sposób on ma chronić przed przepukliną...
Zobrazuje Ci to troche inaczej... Wyobraź sobie ze jama brzuszna to taki balon wypełniony narządami w środku. Co się stanie jak taki balon przyciśniesz ręką do ściany?
W tym miejscu gdzie będziesz go przyciskał zbliżysz się tą ręka do ściany,ale zauważ ze powietrze umieszczone w tym balonie przemieści się do innych czesci tego balona...
Żeby było jaśniej o czym pisze masz rysunki mojego autorstwa,wszelkie prawa zastrzeżone
Legenda:
1-->ściana
2--> balon
3--> ręka cisnąca balon do sciany
Zauważ że na drugim rysunku to powietrze przemieszcza się po prostu w inne rejony i to właśnie tam jest wtedy najsłabsze miejsce tego balona(ta linia czerwona oznacza miejsca gdzie ten balon najprawdopodobniej pęknie jeśli dalej będziemy cisnąć go do ściany.
Tak samo jest z Twoim brzuchem,tym pasem nie kryjesz go całego. Naciskając na jedną jego część powodujesz ze druga staje sie słabsza i bardziej podatna na uwypuklenie niźli była nim założyłes ten pas.
Uwypuklenie może powstać tylko w miejscu gdzie włókna budujące jamę brzuszną są słabsze
dokładnie,dlatego ciśnienie nie musi wzrastac w nieskończoność,inaczej nikt by nie mógł ćwiczyć
Dla jednej jamy brzusznej takie ciśnienie jakie powoduje
martwy ciąg będzie zbyt wielkie a dla innej jamy brzusznej nie będzie groźne.
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2008-09-23 11:48:26