Witam. Od piątku wznawiam treningi, bo póki co jestem jeszcze poza domem i nie mam warunków by trenować siłowo. Przez ten ubiegły tydzień byłem w górach gdzie codziennie biegałem z rana oraz zdobywałem szczyty :D Przez ten czas również brałem codziennie TSE po jednej kapsułce przed śniadaniem i jednej przed obiadem i muszę przyznać że widzę znaczną różnicę przed tym co było przed tygodniem. Do tego oczywiście zbilansowana ujemna dieta. Efekty są naprawdę zadawalające.
Póki co jestem jeszcze poza domem i nie mam warunków do ćwiczeń siłowych. Treningi wznawiam od piątku ;D Już się nie mogę doczekać wizyty na siłce po tak długiej przerwie. Wznawiam trening FBW trzy razy w tygodniu, do tego 2 razy w tygodniu trening HIIT.
Ale mam pewne wątpliwości co do pewnych spraw. Zakupiłem BCAA z Olimpu, mam też TSE i zastanawiam się jak zbilnsować swoją dietę? Czy robić dietę, redukcję czy może bilans na 0. Chciałbym nabierać czystej masy mięśniowej. Myślę że jest to możliwe przy pomocy BCAA, a Wy jak sądzicie?
Mój plan dnia mógłby wyglądać tak że przed śniadaniem brałbym 2kapsułki TSE, przed obiadem 2kapsułki TSE,
przed treningiem 5kapsułek BCAA, i po treningu 5kapsułek? Czy to byłoby odpowiednie? W jakim czasie najlepiej przed i po treningu zażywać kapsułki BCAA? Z góry dzięki za odpowiedź.
PS. Pozdrowienia ze Szklarskiej Poręby ;D