Witam mam tu mało postów wiem o tym lecz ćwiczę już jakieś 4 lata... w tym nie jest to głownie trening siłowy lecz rugby plus siłownia i... po kontuzji kolana już tylko siłownia...
Jechanie jakiejkolwiek firmy bez testów jest dziwne i tego nie pochwalam.
Kiedyś kupowałem coś na co jest moda czyli olimp i trec. W pewnym momencie mojego życia otarłem się o trójbój siłowy i o zawodników ćwiczących tą dyscyplinę... nie sa to zwykłe chłopaczki z siłowni tylko ludzie którzy walczą o wynik... rozmawiałem z osobą która zrobiła na mnie największe wrażenie... chłopak rozgrzewał się i na początek zrobił 6 przysiadów z 180 kg na plecach... mając 62 kilo wagi szczeka w dół patrze na niego koleś mizerny wyglądający na faceta który gra co najwyżej w babingtona... przy mojej ówczesnej masie to prawie go nie było (grałem w młynie wiec trzeba mniec to 110kg moze dla niektórych nie wiele ale jak sie biega tyle po boisku to każdy kg przeszkadza) i zacząłem z nim rozmowę po jego treningu... co do suplementów powiedział mniej więcej coś takiego: kupuje odżywki ze względu na skład nie na cenę więc jak coś kupujesz czytaj etykietę nie nazwę firmy
koleś testował chyba wszystko.... na sobie nawet oxygena... a na olimp i treca mowi tak: to jak kupowanie malucha i kupowanie malucha z pozlacanymi kalmkami śliczne błyszczy ale maluch to maluch po co przepłacac...
czyli reasumując wysoka cena patrząc na skład i jakość
co do nitroxa testowałem na sobie i na bracie jakiś rok temu i powstały dwie skrajne opinie...
Ja mając diete bogata w wszelakie składniki itd 6 posiłków dziennie nie biorąc wcześniej nitroxa odczułem pompę przyspieszone bicie serca, wiekszą wytrzymałość
brałem wtedy preparaty aminokwasowe, plus dodatkowo BCAA (wystzymalosc ech pomaga troche), jabłczan kratyny, białko, dextroze i ATP ale to tylko
przed treningiem wytrzymałościowym.
Mój brat natomiast zero pompy zero przyspieszonej akcji serca, i zero porpawy wyników diety nie mial bral tylko hmb i mono
Jaka jest moja opinia??
W sumie średnio to się opłaca trochę to kosztuje... może taniej niż inne ale kosztuje... wole pozostac przy mojej starej strategi... gainer vitalmax (bo tanio) białko ostrowi (bo tanio:D) bcaa activlab (bo też tanio) ULTIMATE nutrition ATP (bo sie kali i dobre jest) vitaminki opimpa:D i jabłczan biotechusa (bo tanio) i dextro juice oplimpa bo pasuje mi ten produkt:D
nie jestem specjalista kulturystyki ani wielkim znawca :D poprostu cwicze mam wyniki i po pewnym czasie doszedłem do wniosku ze firma to firma odrzywka to odżywka ważniejsze jest co jesz i jak cwiczysz odżywka to sprawa kiedy masz to wczesniejsze... ludzie z druzyny jakos piją tylko napoje typu iso jedza i czwicza i mają wieksze efekty niz nie jedni z siłowni... a wyglądają i potrafia biegać ( do dziś śmieje sie z chlopaczka ktory na silowni walnął że rugby to fajny sport ale on nie sprobuje bo treba biegac i masa mu spadnie... miał z 70 kg mowił to do bizona 110 kg dla którego tydzien bez 2 treningów na bieżni to strata czasu... srinty na krótka odleglość trenowanie dynamiki)
jak chcecie mozecie mnei powiesić za herezje