Witam.
Ze względu że piszę tutaj pierwszy raz proszę o wyrozumiałość(zarówno w dziedzinie odżywek, jak i spraw forum ;).
No to tak po skrócie.
Waga: 76kg
Wzrost: 173cm
Wiek: 17 lat
Jestem po jednym cyklu: Kreatyna + Dekstroza + HMB revolution. Niestety efekty - pomimo wszelkich moich starań - były nikłe. Przytyłem 3kg, ale patrząc na mięśniach nic nie było widać.
Ćwiczę w domu - hantle, pompki, brzuski, drążek, czasami też chodzę na siłkę do kumpla, ale rzadko. Dla zrzucenia zbędnych kilogramów biorę teraz Clenburexin + L-carnityne + Green tea. Na razie efekty są całkiem niezłe(schudłem 3 kg). Niestety mam stosunkowo złą budowę ciała - po ojcu. Mam "dość puszyste ciało", pomimo że waga na to nie wskazuje.
No i teraz, chciałbym skończyć cykl redukcji tłuszczu, a potem wziąć 1 raz pompę. Powiedzmy że potrzebuje takiej pompy na kilka tygodni. I właśnie tutaj zaczyna się moje pytanie:
Co jest lepsze/silniejsze/bardziej opłacalne:
No burst 720g za 118zł, czy Nitrobolon II 300 kaps. za 135 zł ?
A może polecilibyście mi coś innego - inną pompę ?
Mam też drugie pytanie. Czy warto jest surowe białko z jajka, skoro mam już masę? A może warto spróbować jakichś staków, gainerów ? Proszę was o pomoc. Chcę w końcu zamienić tą masę w mięśnie - a co najważniejsze - aby to było widoczne ;)
Z góry dziękuje za odpowiedź i jeszcze raz proszę o wyrozumiałość jak coś źle napisałem, albo zadałem jakieś głupie/oczywiste pytanie.
Pozdrawiam
wojtekooo
Ze względu że piszę tutaj pierwszy raz proszę o wyrozumiałość(zarówno w dziedzinie odżywek, jak i spraw forum ;).
No to tak po skrócie.
Waga: 76kg
Wzrost: 173cm
Wiek: 17 lat
Jestem po jednym cyklu: Kreatyna + Dekstroza + HMB revolution. Niestety efekty - pomimo wszelkich moich starań - były nikłe. Przytyłem 3kg, ale patrząc na mięśniach nic nie było widać.
Ćwiczę w domu - hantle, pompki, brzuski, drążek, czasami też chodzę na siłkę do kumpla, ale rzadko. Dla zrzucenia zbędnych kilogramów biorę teraz Clenburexin + L-carnityne + Green tea. Na razie efekty są całkiem niezłe(schudłem 3 kg). Niestety mam stosunkowo złą budowę ciała - po ojcu. Mam "dość puszyste ciało", pomimo że waga na to nie wskazuje.
No i teraz, chciałbym skończyć cykl redukcji tłuszczu, a potem wziąć 1 raz pompę. Powiedzmy że potrzebuje takiej pompy na kilka tygodni. I właśnie tutaj zaczyna się moje pytanie:
Co jest lepsze/silniejsze/bardziej opłacalne:
No burst 720g za 118zł, czy Nitrobolon II 300 kaps. za 135 zł ?
A może polecilibyście mi coś innego - inną pompę ?
Mam też drugie pytanie. Czy warto jest surowe białko z jajka, skoro mam już masę? A może warto spróbować jakichś staków, gainerów ? Proszę was o pomoc. Chcę w końcu zamienić tą masę w mięśnie - a co najważniejsze - aby to było widoczne ;)
Z góry dziękuje za odpowiedź i jeszcze raz proszę o wyrozumiałość jak coś źle napisałem, albo zadałem jakieś głupie/oczywiste pytanie.
Pozdrawiam
wojtekooo
Krzysztof Piekarz