Szacuny
2
Napisanych postów
4
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1
Panowie bardzo dziękuję za rady, ale wszystkie kalkulatory, które znam operują wielkością SAGu, czyli naprężeniem wstępnym i od niego głównie zależy wyliczenie wielkości sprężyny. Ale przecież nikt nie jeździ tylko po jednej trasie. Inny będzie SAG dla DH inny dla enduro a jeszcze inny dla zwykłej przejażdżki po mieście. Są dampery, gdzie SAG można regulować, w innych nie. Ale zakres wielkości spręzyny przy rozpiętości SAGu od 1 do 40% tak jak jest w kalkulatorach jest olbrzymi. Trudno mieć 40 sprężyn i zmieniać je za każdym razem jak jedzie się rowerem gdziekolwiek. Może w takim razie wybrać damper powietrzny. Tam wystarczy podpompować lub spuścić trochę powietrza z komory wstępnej i po problemie. Co o tym sądzicie?
Szacuny
2
Napisanych postów
155
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1341
A to ty bedziesz jezdzil dh i xc w jednym ? Tak dobrze to nie ma , wiec sprezyne usredniasz , jak i sag , a co do powietrza to wlasnie z tego wzgledu te je wole , damper lzejszy tez plus , mozna dopasowac pod kazda trase czy wyprawe
Szacuny
2
Napisanych postów
4
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1
Dzięki za podpowiedź. Właśnie podobnie myślałem. Tak chyba zrobię. Co myślisz kolego o Foxie DHX 5.0 lub flocie RP 23? A może podpowiesz mi coś innego, bo widzę, że masz doświadczenie.