no dzięi Wam. właściwie dawno mnie tu nie było, czegoś się zdążyłem nauczyć. zdecydowanie widoczna poprawa skoczności następuje po pożadnym terningu siłowym nóg, przysiady i wykroki to dla mnie kluczowa sprawa. zgadzam się również co do jumpsquatów i podobnych ćwiczeń, są one niesamowicie przydatne, a niewątpliwie stanowią ciekawe przełamanie kulturystycznej monotonii i niezły szok dla mięśni.
podkreślę jednak jedno - wiem już że jeśli trenuję na siłowni, to zdecydowanie na poprawe skocznosci wpływa najzwyczajniej samo wyjscie i skakanie! przecież każda sesja pk jest niesamowitym treningiem! naprawdę zdażało mi sie budzić dzień później z zakwasami, i są to zakwasy zdecydowanie różne od tych beztlenowych.
podkreślę jednak jedno - wiem już że jeśli trenuję na siłowni, to zdecydowanie na poprawe skocznosci wpływa najzwyczajniej samo wyjscie i skakanie! przecież każda sesja pk jest niesamowitym treningiem! naprawdę zdażało mi sie budzić dzień później z zakwasami, i są to zakwasy zdecydowanie różne od tych beztlenowych.