Przygotowałem diete:
No wiec stworzylem cos takiego(dzis jestem po dniu tej diety)
Sniadanie(I) - Jogurt Danone 0% (220g) Kalorie: 160 kcal Bialka: 10g Węglowodany: 15g Tluszcz: 7g
Sniadanie(II) Coca-Cola 0. Brak wartosc odżywczych(uczelnia na rozluznienie, ale chyba nie ma nic co mogloby przeszkodzic w diecie)
Obiad(III) - Piers z kurczaka(300g) Kalorie: 350 kcal Bialka: 70g Weglowodany: 0g Tluszcze: 5g
Salatka: Feta(90g) Kalorie: 200 kcal Bialka 10g Weglowodany: 4g Tluszcze 18g
Ogorek(30g) Kalorie: 15 kcal Bialka 0.5g Tluszcz 0.1g Weglowodany: 1.2g
Pomidor(50g) Kalorie: 15 kcal Bialka 0.5g tluszcz 0.3g weglowodany 3g
Podwieczorek(IV) - Serek Wiejski (150g) Kalorie: 120kcal Bialka 16g Weglowodany: 4g Tluszcze: 5g
Kolacja(V) - Serek wiejski (150g)
Chromka chleba przennego - (50g) Kalorie 120 kcal Bialka 3g Tluszcz 1g Weglowodany: 25g
Podsumowanie:
Kalorie: 1100 kcal
Bialka: 126g
Weglowodany: 57g
Tluszcze: 42g
Szczerze musze przyznac, ze to moje ulubione jedzenie, smakuje mi i co wazne w tej chwili po tzw kolacji jestem najedzony. Zastanawialem sie nad dorzuceniem jeszcze jednej chromki chleba do kolacji wtedy weglowodany by podskoczyly, ale to chyba nie jest konieczne. Co sądzicie?
Od kolegi z innego forum uslyszalem:
"Ważysz 95 kg,
białka koło 160
ww koło 200
tłuszczy reszta, aby deficyt było ok. 300 kcal
Nie rób jaj z tą colą."
Nie rozumiem jaki jest sens podbijania kalori, bialek, czy weglowodanów skoro czuje sie najedzony.
Ps. Diete stosuje 2 dni i chyba troche mnie oczyscilo, bo zeszlo ze mnie 2 kg.
No wiec stworzylem cos takiego(dzis jestem po dniu tej diety)
Sniadanie(I) - Jogurt Danone 0% (220g) Kalorie: 160 kcal Bialka: 10g Węglowodany: 15g Tluszcz: 7g
Sniadanie(II) Coca-Cola 0. Brak wartosc odżywczych(uczelnia na rozluznienie, ale chyba nie ma nic co mogloby przeszkodzic w diecie)
Obiad(III) - Piers z kurczaka(300g) Kalorie: 350 kcal Bialka: 70g Weglowodany: 0g Tluszcze: 5g
Salatka: Feta(90g) Kalorie: 200 kcal Bialka 10g Weglowodany: 4g Tluszcze 18g
Ogorek(30g) Kalorie: 15 kcal Bialka 0.5g Tluszcz 0.1g Weglowodany: 1.2g
Pomidor(50g) Kalorie: 15 kcal Bialka 0.5g tluszcz 0.3g weglowodany 3g
Podwieczorek(IV) - Serek Wiejski (150g) Kalorie: 120kcal Bialka 16g Weglowodany: 4g Tluszcze: 5g
Kolacja(V) - Serek wiejski (150g)
Chromka chleba przennego - (50g) Kalorie 120 kcal Bialka 3g Tluszcz 1g Weglowodany: 25g
Podsumowanie:
Kalorie: 1100 kcal
Bialka: 126g
Weglowodany: 57g
Tluszcze: 42g
Szczerze musze przyznac, ze to moje ulubione jedzenie, smakuje mi i co wazne w tej chwili po tzw kolacji jestem najedzony. Zastanawialem sie nad dorzuceniem jeszcze jednej chromki chleba do kolacji wtedy weglowodany by podskoczyly, ale to chyba nie jest konieczne. Co sądzicie?
Od kolegi z innego forum uslyszalem:
"Ważysz 95 kg,
białka koło 160
ww koło 200
tłuszczy reszta, aby deficyt było ok. 300 kcal
Nie rób jaj z tą colą."
Nie rozumiem jaki jest sens podbijania kalori, bialek, czy weglowodanów skoro czuje sie najedzony.
Ps. Diete stosuje 2 dni i chyba troche mnie oczyscilo, bo zeszlo ze mnie 2 kg.
Krzysztof Piekarz