Myślę KoY, że gdybyś pisał po polsku, to byłoby łatwiej zrozumieć
Ktoś napisał o tym, że nie ma sensu ćwiczenie "pod ulicę" i z tym się w pełni zgadzam. Każdy ma w tej dziedzinie swoje doświadczenia. Osobiście nigdy jeszcze nie byłem zaczepiony przez tylko jedną osobę, przez co nigdy nie miałem okazji np. obalić, wziąć dosiad i sklepać, ale to nie znaczy, że ćwiczenie parteru jest bez sensu. Sprawa jest na tyle złożona, że nie idzie jednoznacznie stwierdzić co się przyda, a co nie.
Ktoś napisał o tym, że nie ma sensu ćwiczenie "pod ulicę" i z tym się w pełni zgadzam. Każdy ma w tej dziedzinie swoje doświadczenia. Osobiście nigdy jeszcze nie byłem zaczepiony przez tylko jedną osobę, przez co nigdy nie miałem okazji np. obalić, wziąć dosiad i sklepać, ale to nie znaczy, że ćwiczenie parteru jest bez sensu. Sprawa jest na tyle złożona, że nie idzie jednoznacznie stwierdzić co się przyda, a co nie.
Wystarczy ze trenuje MMA i nikt mi krzywdny nie zrobi
kiedys przyszlo do mnie na trening 2 chlopakow (2 razi wieksi ode mnie) trenujacych 2 lata mmma a w sparingu duzo do powiedzenia nie mieli mimo duzo lepszych warunkow fizycznych 