Moim zdaniem wcale nie musisz biegać, ja też nie biegam bo nie lubię i samej to mi się nie chce. Możesz zrobić inny trening aerobowy.
Mogą mnie tu zlinczować, bo tu tylko siłownia i siłownia,ale ja wychodzę z założenia,że facet to facet, ale nie każda kobieta musi trenować siłowo, jeśli tego nie chce, aczkolwiek warto.
Wracając do tematu - moja propozycja dla ciebie - postaw na ćwiczenia fitnessowe w szybkim tempie. Może kup jakieś DVD? Taki układ składa się zwykle z półgodzinnej rozgrzewki w formie jakiejś choreografii - masz aeroby załatwione i nie musisz biegać. A później robisz te swoje ćwiczenia, w każdym treningu możesz się skupić na innej partii - uda, pośladki,brzuch, aerobowy trening górnej części ciała z małymi hantelkami, na koniec ćwiczenia rozciągające Tak możesz ćwiczyć co drugi dzień. Cały ten trening mieści się w zakresie aerobowym i całkiem dobrze kształtuje sylwetkę, dodatkowo rozwija kondycję, koordynację, ogólną sprawność i
gibkość ciała.
A najprościej byłoby, gdybyś po prostu zapisała się do jakiegoś klubu fitness.
Poobserwuj efekty, jeżeli zależy tobie głównie na zmniejszeniu wymiarów, sądzę, że to wystarczy. Jeśli jednak nie będziesz zadowolona i dojdziesz do wniosku, że jednak chcesz wpłynąć również na proporcje swojego ciała i popracować też nad mięśniami, może z czasem przekonasz się też do treningu siłowego.
Zapewniam cię, że warto. Ja osobiście nie trenuję siłowo nóg, bo fitness zupełnie mi wystarcza i nie chcę ich już bardziej rozbudowywać, natomiast skupiam się na górze. Nie spojrzałam na twój wiek, ale pewnie jesteś młoda,więc tego problemu nie masz, ale popatrz na ręce nieco starszych kobiet. Niestety mamy to w naturze i z wiekiem nasze ramiona przybierają wygląd luźnej skóry dyndającej na kościach...Nie wygląda to ładnie prawda? Pomijam już fakt, że i siła się przydaje. Podobnie jest z klatką piersiową - trenując z cięzarami możesz znacząco wpłynąć na wygląd swoich piersi i sprawić,żeby "stały na baczność" - chyba każdej babce na tym zależy,co?
Dlatego zachęcam cię do przemyślenia tej kwestii. Oglądałaś zdjęcia Obli w jej blogu? Masz coś przeciwko takiej sylwetce?
Pozdrawiam!