Praca na nogach - powinieneś schodzić na boki a nie tylko non stop sięc cofać. Szczczelna garda, zbijaj uderzenia i wyprowadzaj kontry - jesli wali na ślepo to się odsłania na pewno często. Poza tym stopuj go np. mocnym front kickiem kiedy rusza do przodu. Jak juz jest blisko - garda i porządne low kicki, ewentualnie sam wyjdż do przodu izłap go w klincz. Trener Wam nie mówi nic o taktyce czy jak? 

"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."
to raz a dwa... ja rowniez watpie zebys osiagnal cokolwiek, czy to w kwestii postepow z podnoszeniem glowy i brakiem ataku z Twojej strony czy walki na ringu(pozwole sobie rowniez wspomniec o ulicy) poniewaz nie masz wystarczajacego obycia w walce. A tak na marginesie ja jak sie przygotowywalem do zawodow to sparingi byly glownym treningiem i odbywaly sie 2,3 razy w tygodniu
A wlasnie co na to trener, bo poprzednicy tez to zauwazyli ze cos z nim chyba nie tak?!