Szacuny
4
Napisanych postów
627
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
9388
Otóż to. Można sobie kontestować stopnie, ćwicząc rekreacyjnie, dla siebie itp. Ale jeśli się chce prowadzić klub, to w dzisiejszych czasach z I danem na ogół nie wygląda się najlepiej dla potencjalnych ćwiczących. Choć oczywiście nigdzie nie jest powiedziane, że instruktor z wyższym stopniem będzie lepszy od takiego z jedynką, bo wszystko zależy od ludzi.
Trenerów dzielimy na dwie kategorie:
- jedni potrafią wiele rzeczy, których nie uczą
- drudzy uczą wielu rzeczy, których nie potrafią.
Szacuny
12
Napisanych postów
4405
Wiek
8 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
46052
Wyższe stopnie często zależą od dobrych układów, nie wspominając o sytuacjach, gdy są premią za zmianę organizacji...
Dlatego ja szczerze mówiąc preferuję sporty walki, gdzie tego stopniowego badziewia nie ma. Trenera powinno się oceniać przez pryzmat osiagnięć i poziomu jego zawodników, to najlepszy wyznacznik (no i oczywiscie sposób prowadzenia zajęć, zaangażowanie w treningi, atmosfera, itd.)
"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."
Szacuny
0
Napisanych postów
33
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
325
a tak btw mam pytanie czy jezeli chce wziasc udzial w zawodach kk z czarnymi pasami to musze posiadac czarny ? a jesli poprostu zaloze czarny - wymagana jest ta badziewna kartka z potwierdzeniem ? XD
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
656
Teoretycznie wystarczy Ci 4 kyu aby startowac w full contact, nawet jeśli go nie posiadasz to i tak da sie to załatwic z twoim senseiem nie spotkałem się jeszcze z tym aby ktoś wymagał potwierdzenia stopnia
Szacuny
0
Napisanych postów
95
Wiek
54 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
209
Ten zielony pasek to ma być gwarancja , że sobie większej krzywdy nie dasz zrobić a z kolei zakładanie niższego pasa to jest oszustwo, bo albo wstydzisz sie swojej formy , albo oszukujesz przeciwnika że nic nie umiesz ( a to brzydko, np. gdy się startuje w turniejach niższej rangi tzw "pierwszy krok" )