sniezny nie wiem skąd jesteś,ale masz nieaktualne info...
"Trójkąt" to już nie ten "trójkat" sprzed paru lat.Nie jest tam teraz tak źle.
A Główny moze i widokiem nie zaprasza,ale często tam sie ludzie kręcą(o każdej porze dnia i nocy) więc jedynym "zagrożeniem" sa tam tak naprawde ćpuny i pijani imprezowicze w grupach kilkuosobowych(ale to akurat nawet i na rynku moga nas zaczepić)
"Trójkąt" to już nie ten "trójkat" sprzed paru lat.Nie jest tam teraz tak źle.
A Główny moze i widokiem nie zaprasza,ale często tam sie ludzie kręcą(o każdej porze dnia i nocy) więc jedynym "zagrożeniem" sa tam tak naprawde ćpuny i pijani imprezowicze w grupach kilkuosobowych(ale to akurat nawet i na rynku moga nas zaczepić)
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
