Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
23
Siemanko
ja od niedawna jestem w connecticut nieopodal harford i w miare mozliwosci z checia mogl bym sie z kims zkumac by potrenowac, bo lekko sie zastalem a pomalu musze sie przygotowywac do sezonu.
jakby ktos cos to piszcie (pani tyz moze byc, chodzi mi glownie o towarzystwo bo samemu to mam lenia zdeczko ;P)
Szacuny
3
Napisanych postów
54
Wiek
52 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
508
Koledzy, wizę że raczej to wy nigdzie nie zagrzejecie miejsca. Z Polski uciekacie do Usa i co i nic. Wracacie z powrotem i co i dalej nic.Wydaje się wam że w kilka miesięcy zarobicie kokosy i będziecie żyć jak pączek w masełku.Potem właśnie rodzą się takie opinie o życiu na obczyźnie. Nie trzeba było na szkołę kamieniami rzucać. Ja Nie narzekałem na mieszkanie w Polsce, a że zmiana kraju wymaga poświęceń, i to zwłaszcza finansowych, to każdy wie. Z takim podejściem do życia to wy nigdzie nie będziecie mieli dobrze. Ale jak widać to od jednostki zależy.
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
23
pozwole sie wtracic.
tu sie zgodze ze kiedys ameryka to byla AMERYKA tak samo jak kiedys anglia to byla ANGLIA, jechalo sie na chwile i wracalo z kokosami... ale ameryka lekko podupadla jak i anglia...
ale moim skromnym zdaniem jesli ktos ma lep na karku i troche ze tak powiem smykalki to nie bedzie zapieprzal za nadzny wrosz w USA, Angli czy Polsce.
rynek sie zmnienia, zapotrzebowanie w pewnym sensie sie zmienia, ale nie zmienia sie jedno... czlowiek od lopaty zawsze bedzie mial 'odciski' na rekach, a czlowiek za biurkiem 'odlezyny' na dupie i to od nas zalezy co chcemy robic i za jakie pieniadze.
ja osobiscie jestem swiezy w stanach, zmotalem sobie pierwsza robote i nie nazekam bo niejest to minimalna smieszna krajowa, a i juz rozgladam sie za lepiej platnymi...
najlatwiej jest narzekac - najtrudniej cos z tym zrobic
a poto mamy wybur by nazekac badz dzialac tam gdzie nam pasuje
O!
a swoja droga ja tam wole grac w basket a nie byc fizolem z ku**ikami w oczach :P
Szacuny
11
Napisanych postów
975
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
13827
Nasgul ma racje!
Ale dlaczego teraz wracacie do polski,przeciez w polsce nic sie nie zmienilo i dalej nic sie nie zmieni(moze kiedys).Na waszym miejscu nie wracalbym do Polski.
ja siedze tu dwa lata posiedz troche,moze cos sie zmieni.