Szacuny
77
Napisanych postów
11983
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
79498
Ja bym proponował wykonanie następującej kombinacji:
Najpierw szybkie z przodu maj geri,aż zabolą gościa nery,
potem mocne z pięty joko,gdzieś na wybrane wcześniej oko, gratis na głowę kopa mawaszkę,aż ból roz...gościowi czaszkę,
na dowidzenia kizami cuka,żeby nie wiedział gdzie domu szukać.
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
28
wiesz hmm , poprostu nie powinienes sie godzic na solo , to nie jest ring ani nic , ja k chce Cie bic to niech Cie zaczepi dzis na ulicach nie trafia się raczej na goscia który bedzie z Toba szedł 1 na 1 i to na czysto.
Gdy ktos Cie pyta o solo to go wykpij , ja tak nie umiem ze choc na solo i sie lejemy , poprostu gosc mnie atakuje i sie bijemy , nie potrafie tak odrau wpasc w furie .
Takie typy na ogół nie są bardzo grożne tylko poprostu agresywne i nie zdziwiłbym sie gdybys z nim wygral a potem dostał od 10 .
Nie zwracaj na goscie uwagi , a jak Ci wyskoczy to go zacznij lać jak juz pare razy trafisz to adrenalina robi swoje (przynajmniej u mnie )
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
115
Witam wszytskich na forum ...
Zarejestrowałem się jakieś 4h temu i tak przeglądam te tematy i czytam posty i musze powiedziec że poczucie humoru i inteligentne odzywki mniedzy userami na najwyższym poziomie ;)
Mam kilka pytań i chciałbym uzyskac jakies rozsądne rady ale nie wiem czy warto zakładac temat podobny do 100 innych dlatego narazie czytam tylko i cicho siedze a jak coś nie bede wiedział wtedy zaatakuje z nowym tematem żeby nie został usunięty ...
No to pozdro dla tych walecznych nie tylko w gębie ;P
Szacuny
0
Napisanych postów
22
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1789
ja mam inny problem. u mnie w szkole jestem praktycznie najlepszy w każdym sporcie (na w-fie oczywiście). i starsi d****e co im żal dupe ściska zaczynają do mnie bo im po prostu szkoda. nie ma normalnie dnia żeby ktoś nie zaczął, a ja nawet sie do nich nie odzywam, omijałem ich od samego początku nawet sie na nich nie gapie, co z takimi matołami robić?? z w-fu nie zrezygnuje bo już za późno i tak mam przechlapane please o odpowiedź
Szacuny
0
Napisanych postów
22
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1789
czasem widzą jak wpadną na salę przypadkiem, czasem nie ma jakiegoś nauczyciela to w ramach zastępstwa przychodzą do nas na w-f lub odwrotnie, a poza tym biorą mnie prawie na każde zawody i dyrektor mnie publicznie chwali itp, jest masa czynników
Szacuny
0
Napisanych postów
22
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1789
"jest masa czynników" czyli na 100 różnych sposobów mogą zobaczyć co robie na w-fie, a poza tym mam w klasie 2 kapusiów co na mnie nadają do nich, i chociażby w-f zlikwidowali to i tak bedą zaczynać. I pytanie brzmiało co na to poradzić??? a nie odpowiedzi że co u mnie starsi na w-fie robią (bez obrazy oczywiście)