Szacuny
0
Napisanych postów
89
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
52
Co do Ronaldo to ja na jego temat mam zdanie hmm...neutralne..Często symuluje faule i zachowuje się na boisku w niektórych sytuacjach dziwnie, ale jego umiejętności są na najwyższym, światowym poziomie..
Szacuny
1
Napisanych postów
167
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
193
Jednak Bym Stawiał na C.R Koleś umiejętności ma . Sprzedaję się medialnie typowy człowiek sukcesu a do tego jeszcze przesądny i wierzący
"Ronaldo jest Bardzo przesądny. Zawsze przed meczem całuje 3 razy krzyż ,który dostał od swojego ojca w dzieciństwie. nigdy nie ściąga z szyi swego talizmanu " cyt. pochodzący z lutowego Magazynu Futbol
Super....każdy chyba wie,że to jest cyrk...Kaka się żegna przed każdym meczem....
Kurcze czy każdy musi robić to samo i zwracać na siebie uwagę ta niby religijnością???
R jest dobry ale bez przesady.
Szacuny
0
Napisanych postów
2021
Wiek
40 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6887
Nie zwracam uwagi na takie zachowanie , to normalka że ktoś się żegna itp itd . Nie przeszkadza mi to w niczym i też nie obchodzi mnie wiara poszczególnego z piłkarzy . Istotna jest gra i na niej się skupiam .
Praca trenera jest jak molo , zawsze kiedyś się kończy :)
Szacuny
0
Napisanych postów
2021
Wiek
40 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6887
Olać to i tak żadne modły mu nie pomogą jak sam nie zagra na poziomie to Bóg mu gola w Finale LM nie strzeli . Ważne że podczas meczu nie biegnie z piłka i sie nie żegna bo to moze by i drażniło juz wieksze rzesze ludzi w tym i zapewne mnie .
Zmieniony przez - Chilavert w dniu 2008-02-08 21:36:31
Praca trenera jest jak molo , zawsze kiedyś się kończy :)
Szacuny
1
Napisanych postów
167
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
193
Chodzi o to ,że jego ludzie kojarzą albo z jego urodą albo ooo ten co sie żegna na boisku!ten z brązowymi oczami...
Przedstawia się jako wielce wierzący i mówię że mnie to wkurza!...i w dodatku jeszcze ta afera z dz...dla mnie on jest żałosny.Zaprzecza w tym momencie sam sobie to niech nie robi cyrku z Jezusem.Ahaaa prawdziwy sportowiec nie symuluje fauli...a po drugie w końcu jego życie prywatne odbije się na zawodowym-bo taki moment tez przychodzi...ciekawe co wtedy?będziecie żyć nadzieja ,że powróci??na razie błyszczy ale długo tak nie pociągnie...