Witam!
Ogladalem wlasnie sobie walke Krzystofa Wlodarczyka z Abdulem i musze przyznac, ze zakonczenie tej walki pozostawilo u mnie duzy niesmak.
Wprawdzie Diablo polozyl na dechy swojego przeciwnika, cios byl silny i celny jak kazdy mogl zauwazyc, lecz wedlug mnie sedzia zachowal sie nagannie nie pozwalajac Abdulowi kontynuowac walki.
Wydaje sie pewne, ze Abdul wygrywal na punkty. Mozna to nawet bylo poznac po okrzykach z naroznika Diablo ponaglajacych do ataku, w ktorym chyba tylko byla szansa na odniesienie zwyciestwa. Abdul po ciosie szybko stanal na nogi, nie widac bylo powaznego, nie pozwalajacego na dalsza walke oszolomienia na twarzy Abdula. Sedzia powinien pozwolic mu walczyc. Walke powinien przerwac po ewentualnym drugim liczeniu lub zamiast niego. Diablo powinien miec mozliwosc udowodnic, ze byl w stanie pograzyc swojego przeciwnika. A w ten sposob mozna przyczepic sie, ze sedzia pomogl Wlodarczykowi w pojedynku. Nie doposcil do kontunuacji pojedynku, w ktorym Abdula od zwyciestwa dzielila tylko minuta. Zakonczenie walki bylo dopuszczalne w przypadku gdyby bylo bezsporne, ze Diablo wygrywal. W przypadku jednak takim jak wszyscy widzieli, walka powinna trwac nadal.
Uwazam, ze sedzia narobil smrodu. Nie podobalo mi sie, zakonczenie walki.
Co wy na to? Chce poznac wasze opinie na ten temat.
Pozdrawiam Sierov
Ogladalem wlasnie sobie walke Krzystofa Wlodarczyka z Abdulem i musze przyznac, ze zakonczenie tej walki pozostawilo u mnie duzy niesmak.
Wprawdzie Diablo polozyl na dechy swojego przeciwnika, cios byl silny i celny jak kazdy mogl zauwazyc, lecz wedlug mnie sedzia zachowal sie nagannie nie pozwalajac Abdulowi kontynuowac walki.
Wydaje sie pewne, ze Abdul wygrywal na punkty. Mozna to nawet bylo poznac po okrzykach z naroznika Diablo ponaglajacych do ataku, w ktorym chyba tylko byla szansa na odniesienie zwyciestwa. Abdul po ciosie szybko stanal na nogi, nie widac bylo powaznego, nie pozwalajacego na dalsza walke oszolomienia na twarzy Abdula. Sedzia powinien pozwolic mu walczyc. Walke powinien przerwac po ewentualnym drugim liczeniu lub zamiast niego. Diablo powinien miec mozliwosc udowodnic, ze byl w stanie pograzyc swojego przeciwnika. A w ten sposob mozna przyczepic sie, ze sedzia pomogl Wlodarczykowi w pojedynku. Nie doposcil do kontunuacji pojedynku, w ktorym Abdula od zwyciestwa dzielila tylko minuta. Zakonczenie walki bylo dopuszczalne w przypadku gdyby bylo bezsporne, ze Diablo wygrywal. W przypadku jednak takim jak wszyscy widzieli, walka powinna trwac nadal.
Uwazam, ze sedzia narobil smrodu. Nie podobalo mi sie, zakonczenie walki.
Co wy na to? Chce poznac wasze opinie na ten temat.
Pozdrawiam Sierov
Krzysztof Piekarz
). Sedzia faktycznie nie powininen przxerywac walki, bo to pozostawia niesmak, gdy nie widac, zeby liczony boxer zdecydowanie nie nadawal sie do walki.
