Szacuny
0
Napisanych postów
222
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2840
Niedawno przerzuciłem się z profesjonalnej siłowni na domową. Trenuję teraz w bardzo ekstremalnych warunkach. Otóż pomieszczenie, w którym ćwiczę nie jest ogrzewane, dlatego ubieram się cieplej oraz staram się robić dłuższe rozgrzewki. Ostatnio zaobserwowałem, że mróz oraz ujemne temperatury niekorzystnie wływają na mój trening. Czuję się osłabiony, obolały, a krew tak jakby stała w miejscu.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6944
Napisanych postów
63351
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787878
Obniżona temperatura napewno tak wpływa ,ciało szybciej stygnie , trudniej sie rozgrzac
Sam tak ćwiczyłem swego czasu lipa straszna tak musiałem sie ubierać ze źle sie ćwiczyło współczuje
Szacuny
1
Napisanych postów
69
Wiek
38 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5438
Aktualnie również ćwiczę w takich warunkach lub podobnych temp około 0 lub nawet minus.NA mnie to jakoś nie wpływa negatywnie być może kwestia przyzwyczajenia.Robie tak czapka na głowę ze 3 swetry i ogień na siłkę.Byłbym zapomniał obowiązkowo ciepła herbata na rozgrzanie.Jeden plus tego wszystkiego który sobie wmawiam to to że hartuje sie na sybir chyba hehe.
pzdr.