SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Kung fu w Krakowie

temat działu:

Baza klubów Sztuk Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 47387

Nowy temat Dział zamknięty
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11205 Napisanych postów 52112 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
...TWÓJ PRODUKT NIE JEST CHODLIWY, TO OBNIŻ JEGO CENĘ... – z tym się całkowicie zgadzam.

Twój produkt nie jest chodliwy, to...
...rób reklamę: plakaty, radio (więcej osób usłyszy),
...organizuj pokazy (więcej osób ),
...trenuj świetnych zawodników (wiele osób słyszy o osiągnięciach klubu i na tej podstawie wyrabia sobie opinię, nie dotyczy KF poza San Da),
...polepszaj jakość treningów (trenujący przyprowadzą swoich znajomych),
...rób losowania na koniec miesiąca (w Raczadamie świetnie to działa),
...itp. itd. ale obniżaj ceny. W myśleniu niektórych niska cena = słaba jakość treningów (co oczywiście nie jest prawdą).

...czy nie lepiej otworzyć się również na takich właśnie przeciętniaków obniżając cenę traningów kosztem np jakości i ilości plakatów?

NIE, NIE i jeszcze raz NIE.


MMA - znawca marketingu SW

BTW Pracuję jako handlowiec -; sprzedają farby przemysłowe.

Zmieniony przez - MMA w dniu 2007-10-04 14:53:21
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 8680 Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 31712
MMA, widzę, że się nie rozumiemy. Prawie wszystko co piszesz jest prawdziwe , tyle, że oderwane od rzeczywistości. Po pierwsze ponieważ akurat dostosowanie ceny do popytu jest rzeczą naturalną - nie sprzedasz kulawego osła za cenę wyścigowego konia. Po drugie przypominam Ci uprzejmie, że mówimy o obniżeniu ceny ze 100 do 60zł ale np ze 150 na 100 (np nie słyszałem, żeby szkoła Szuszkiewicza narzekała, a mają podobno własną, świetnie wyposażoną salę, 3 treningi tygodniowo i na wszystko wystarcza 100zł)
Jeśli zaś chodzi o otwarcie się na szerszy target, prawdopodobnie nawet pan premier uznałby to za oczywistą oczywistość. Spróbuj kiedyś, a zapewniam Cię, że opchniesz więcej farb

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 12 Napisanych postów 4405 Wiek 7 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 46052
No własnie nie chodzi o jakąś drastycznie obniżoną cenę, ale przeciętną rynkową. A nie o 50% wyższą przy ofercie gorszej jakościowo (w sensie ilości treningów np., nie wiem jak z wyposażeniem sali)

PS. Ja też się zajmuję w pracy m.in. sprzedażą (usługi, nie produktu)

"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11205 Napisanych postów 52112 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
MMA, widzę, że się nie rozumiemy. - prawdopodobnie wynika to z tego, że ja piszę ogólnie, a Ty i Searme analizujecie konkretny przypadek.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 12 Napisanych postów 4405 Wiek 7 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 46052
od szczegółu do ogółu
A poza tym najlepiej rozważać ten temat w kontekście danej branży i konkretnego przypadku.

Zmieniony przez - searme w dniu 2007-10-04 15:42:34

"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."

...
Napisał(a)
dacheng Bushido24.pl
Ekspert
Szacuny 98 Napisanych postów 3341 Wiek 61 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 23312
Nie do końca się zgadzam, bo przy mniejszym zapotrzebowaniu zmniejsza się też znacznie liczba godzin, a co za tym idzie - koszty wynajęcia sali.

Nie takie to proste - jest jeszcze kwestia wypełnienia sali - liczba osób w grupie. Wiele szkół kung-fu, czy wushu to max kilkanaście osób, czasem tylko kilka osób. Nawet jeśli nieco więcej, to na różnym poziomie zaawansowaania, które powinny ćwiczyć w odrębnych grupach, żeby ich nauka i trening były efektywne, ale nie da się podzielić, bo za malo osób w grupie, albo trzeba podnieść opłaty.

Np. w moim klubie MT trenowało nawet do 200 osób, ale mieliśmy wynajętą salę praktycznie na cały dzień, 5 dni w tygodniu.
Wynajęcie sali do treningów np. 2 razy w tyg. po 1,5 godz. to nie są jakieś kosmiczne pieniądze, nawet w dużych miastach.


W Warszawie minimalne koszty typowej sali za godzinę w godzinach wieczornych, przy wynajmie na małą liczbę godzin, to 50-60 zł . Czyli 2x1,5godz w tygodniu, 12 godzin miesięcznie, to 600 do 720 zł. Tylko, że trudno prowadzić jednemu instruktorowi zajęcia dla wszystkich grup zaawansowania równocześnie. A przy kilkunastu ćwiczących łącznie trudno dzielić ich na grupy i płacić wielokrotność w.w. kwot.

Natomiast przy wynajmowaniu sali na dużą liczbę godzin, zwłaszcza gdy wchodzą w grę godziny poza wieczornym szczytem, ceny stają się niższe. Np. gdy swego czasu przez tydzień, na intensywne szkolenie wynajmowałem salę na 6 godzin dziennie, właśnie przed godzinami, gdy sala była oblężona, to od ręki dostałem 50% zniżki, i zapowiedź, że gdybym wynajmował na tyle godzin na stałe, to płaciłbym 30% normalnych stawek.

Więc to zupełnie inny układ - relacja jak hurtownia i sklepik.

Jeśli Twój produkt "nie jest w cenie" to obniż jego cenę.

Podkreślam raz jeszcze: TWÓJ PRODUKT NIE JEST CHODLIWY, TO OBNIŻ JEGO CENĘ.


To nie takie proste. Samo obniżenie ceny nie powoduje zwiększenia popytu. Weźmy dla przykładu koncert muzyki poważnej i koncert popowy. Czy niska cena na ten pierwszy sprawia, że zwiększa się liczba zainteresowanych? Nie ma takich cudów. Po prostu mniej ludzi to pociąga. Więc albo bilety muszą być drogie, albo ktoś to musi dotować i sponsorować.

Sądzę, że w większości przypadków chodzi jednak o coś innego: mój proszek do prania się nie sprzedaje, więc podwyższę jego cenę oraz zainwestuję w reklamę i PR by wmówić komu się da, że jest najdroższy bo jest najlepszy

Takie przypadki są dużą rzadkością. W całej Polsce może z dwie-trzy organizacje/szkoły kung-fu tak działają. Leung Tingowski Wing Tsun i krakowski Choy Lee Fut. W Warszawie tak działał Red Tiger - a właściwie to było jeszcze gorzej, bo toto koło kung-fu nawet nie stało, a robili propagandę, że są najlepszą szkołą - czysta ściema plus inwestycja w marketing.

Ale to wyjątki, a nie reguła.

Są nawet szkoły kung-fu, które oferują naukę za darmo - seminaria, noclegi na sali - zero kosztów. Ale wcale tłumy tam nie walą.

zastanawiam się tylko podobnie jak Searme: " nie stać ich na salę raz w tygodniu a na wielkie, kolorowe plakaty w całym mieście już mają kasę ?"

Ale to dwie różne sprawy. Mówimy o kung-fu ogólnie, czy o organizacji Wing Tsun? Ja mówię o ogólnej sytuacji kung-fu, a nie o wyjątkach typu Wing Tsun, które przez inne szkoły kung-fu są oceniane raczej tak samo jak przez ogół.

Np mnie, człowieka o zupełnie przeciętnych możliwościach finansowych, nie stać byłoby na kung fu, nawet gdybym chciał na nie chodzić. Pytam więc, czy nie lepiej otworzyć się również na takich właśnie przeciętniaków obniżając cenę traningów kosztem np jakości i ilości plakatów?

Przede wszystkim jeszcze raz proponowałbym uściślenie tematu - mówimy o biznesie typu Wing Tsun, czy o kung-fu w ogóle. Moje wyjaśnienia nie dotyczą Wing Tsun, bo to w ogóle nie moja broszka. A w środowisku kung-fu, a nawet innych odmian tego stylu (Wing Chun, Ving Tsun) ich biznes też spotyka się z krytyką.

Koszty nauki w większości szkół kung-fu nie są tak horrendalne. Opłaty są jednak faktycznie nieco wyższe niż w przypadku wielu innych sztuk walki i z doświadczenia własnego oraz zananych mi szkół kung-fu wyjaśniłem czym to jest spowodowane. Jeśli chcecie powoływać się na przykład Wing Tsunu, czy innych konkretnych szkól z "rozwiniętym marketingiem", to mówcie konkretnie o nich, a nie o kung-fu ogólnie.

Andrzej Kalisz - AKADEMIA YIQUAN http://www.yiquan.pl

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 13 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 30
Musicie pamietac o jednej istotnej sprawie - gdzie odbywaja sie treningi.
Jezeli trener wynajmuje sale w studiu fitnes to nic dziwnego ze moze miec problemy finansowe.
Kazdy normalny czlowiek najpeirw rozglada sie za szkolami podstawowymi gdzie warunki sa calkiem niezle.

Kwestia popularnosci Kung Fu - w Krakowie nigdzie nie spotkalme sie z grupa liczaca wiecej niz 20 osob (Raz tylko widzialem cos takiego na Dlugiej Piesci i Bialym Zurawiu). FAktycznei wiekszosc osob wybiera Karate badz Ju Jitsu i podobne bo to sa organiazcje stricte sportowe ktore moga sie pochwalic jakimis osiagnieciami, maja jasna i klarowna strukture, dofinansowanie etc. W Wing Tsun nie slyszalem by jakis ichniejszy adept wygral lub w ogole bral udzial w jakimkolwiek turnieju (chodzily ploty o jakis walkach w klatakch ale byly warte tyle co funt klakow).

Jezeli chodzi o plakaty - podchodzcie do tego z dystansem... tak sie idiotycznie sklada ze jestem grafikiem i drukowalem w niejednej drukarni - cena druku wiekszej ilosci plakatow (Ale bez przesady, trzeba je rozklajeac w strategicznych punktach a nie rozrzucac jak Himmler z Zeppelinow) nie jest az tak wysoki. Projekt A3 + ladny odporny papier i plakat spokojnie powisi z dwa tygodnie :)
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 103 Wiek 45 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 3586
"Musicie pamietac o jednej istotnej sprawie - gdzie odbywaja sie treningi.
Jezeli trener wynajmuje sale w studiu fitnes to nic dziwnego ze moze miec problemy finansowe.
Kazdy normalny czlowiek najpeirw rozglada sie za szkolami podstawowymi gdzie warunki sa calkiem niezle."

Niby tak panie Michale ale sa style Kung Fu ,gdzie jednym z wazniejszych elementow treningu sa cwiczenia na manekinie (np. w W.T.).Mysle ze raczej trudno ciezko bylo by taki "sprzet" postawic w szkolej sali od WFu.

Co do tych egzaminow w W.T.Ceny maja dosc przegiete ale mysle z nikt nikogo nie zmusza na sile do zdawania egzaminow.Zreszta zanim pojdzie sie zapisac do jakiegos klubu to mysle ze dobrze jest zasiegnoc informacji na temat klubu,zwyczajach tam panujacych itp.Od jakichs 10 lat mamy szeroko dostepny internet wiec to nie problem zapytac na jakims forum dyskusyjnym o sztukach walki o jakis styl ,klub czy trenera.
Co do braku wymienionych technik pare stron wczesniej.Jak pisalem wyzej dobrze jest poczytac na temat danego stylu walki czym sie charakteryzuje,na co jest nacisk w nauczaniu itp.to w jakims stopniu ksztaltuje nam obraz stylu i mozemy sobie odpowiedziec sami czy nam odpowiada czy musimy szukac czegos innego.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 13 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 30
"gdzie jednym z wazniejszych elementow treningu sa cwiczenia na manekinie (np. w W.T.)"

Z tego co wiem manekiny byly wykorzystywane tylko w momentach gdy nie bylo
okazji by pocwiczyc z zywym partnerem. Manekin jako podstawowy element to czysta glupota - niczego nie uczy.
W wiekszosci szkol slozy jako intrygujacy ozdobnik. W WT dostep do manekina maja nieliczni bo zwiazany jest z forma dla zaawansowanych wiec zwyklego smiertelnia ktory przychodzi zeby sobie pocwiczyc i tak nie interesuje.

"Co do tych egzaminow w W.T.Ceny maja dosc przegiete ale mysle z nikt nikogo nie zmusza na sile do zdawania egzaminow."

Oczywiscie. Mnie po 3 latach podziekowano po prostu za udzial w treningach. Zreszta nie tylko mnie - ponoc grupa sie nie mogla rozwijac i cwiczyc rzeczy dla bardziej zaawansowanych ze wzgledu na braki w stopniach. Mimo ze nikt nikogo zmusic silo nie moze to robi to w inny sposob.

"Zreszta zanim pojdzie sie zapisac do jakiegos klubu to mysle ze dobrze jest zasiegnoc informacji na temat klubu,zwyczajach tam panujacych itp. (...)"

Po pierwsze jak ktos sie zapisuje na kung fu po raz pierwszy to wydaje mu sie ze to po prostu sztuka walki. Malo kto od razu orientuje sie ze sa rozne style etc. Poza tym wiekszosc szkol ma bardzo podrasowane informacje na swoj temat na sieci wiec na to tez trzeba patrzec z przymruzeniem oka. NIe moge powiedziec ze zostalem oklamany przez trenera gdy zaczynalem przygode z WT... po prostu nie powiedzial mi calej prawdy.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 221 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1689
Siegel - Manekin jako podstawowy element to czysta glupota - niczego nie uczy. W wiekszosci szkol slozy jako intrygujacy ozdobnik - ale gościu piepszysz bez sensu. Manekin do niczego?, zastępuje jedynie partnera i to nieudolnie? - nie masz pojęcia oczym piszesz a się wypowiadasz. Ja to tylko raz napiszę - manekin służy do ćwiczenia technik danego stylu (są rózne i jest ich wiele rodzajów - manekinów oraz styli oczywiście) takich, co nie bardzo da się ćwiczyć z partnerem (np ataki na punkty witalne), cwiczenie takie poprawia tez technikę, powoduje utwardzenie części ciala co mają z nim kontakt (jest drewniany) oraz wiele innych - mimo że mam partnerów (kilku) do treningu (sparing) to bardzo czesto ćwicze na jednym z 3 moich manekinów (mam je rózne) - daje to naprawdę dużo o czym przekonalem się osobiście ćwicząc od 10 lat (trenuję prawie 16 lat) na manekinie (na poczatku mialem jeden podobny do tego z wing Chun, teraz mam jeszcze dwa różne zbudowane na podstawie zdjęć i opisów mojego nauczyciela na zamówienie). Dodam tylko, że manekin taki absolutnie mie musi być statyczny - można wypoasażyć go w sprężyny i porzez nie go zamocowac co daje calkiem niezle efekty i ciekawsze ćwiczenie.
Jako konkluzji tego wywodu powiem, że nawet nie stałeś kogoś, kto ćwiczy prawdziwe wushu (prawdziwe gongfu) bo takich pierduł i bzdur byś nie pisał - i to tyle na temat.

Zmieniony przez - Yang30 w dniu 2007-10-04 21:11:06
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Dział zamknięty
Poprzedni temat

Treningi w 3miescie

Następny temat

Jest klub bokserski w trojmiescie ?

electro
Polecane artykuły