Szacuny
10
Napisanych postów
1738
Wiek
49 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
9563
mnie bark tak bolał (lewy i prawy - lewy mocniej), że nie mogłem spać (((
Trzy zastrzyki Deca i po kłopocie. Nawet nie czuję, że kiedyś coś było. Stosowałem żele, maści itp - ale to wielkie g****
Szacuny
0
Napisanych postów
101
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
594
Polecam maść REPARIL GEL .Jest to maść na urazy i wszelkie bóle mięśni.Juz 5 razy zetknąłem się z różnymi kontuzjami i bólami (w tym 3 razy chodziło o bark) i w każdym przypadku zadziałał. Ja podczas kontuzji postępowałem tak:
1)przerwałem treningi (aż do wyleczenia) to podstawowa zasada o której pamiętaj(mój kumpel ćwiczył kiedys mając poważną kontuzje barku,i skończył w szpitalu)
2)zregeneruj sie(więcej snu i lepsze odżywianie)
3)Nawet kiedy ta przerwa będzie dośc długa to nie rezygnuj z tego sportu bo "prawdziwa cecha mistrzów to tom że nigdy się nie poddają"uwież mi
Szybkiego powrotu na siłownię!!
Szacuny
2
Napisanych postów
1125
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5300
Cysiu wszystko przemija dobrze ze wzioles sobie cos na stany zapalne, mialem taki sam problem, choc nabawilem sie go przez moja glupote, wracalem od kolegi mialem delikatna srube, wypilem kilka piw, mieszkam w Rzymie a tu jest duzo drog z kostki brukowej, zaczelo padac i pojechalem.
Nie chce przesadz<ac, o ile dobrze pamietam mialem problem przez conajmniej 3-4 michy. Ekografie wykazaly stan zapalny, Bralem antybiotyki, nalykalem sie tego gowna sam niewiem ile, terz jest dobrze, choc czasami na silce jeszcze go odczuwam, ale ide do przodu i jakos leci, nie poddawaj sie ale tez uwazaj na siebie.
Pozdrawiam,
Rik.
"Ten, kto zwycieza innych, jest silny.Ten, kto zwycieza samego siebie, jest potezny".