Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
9
Napisanych postów
271
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1981
Tak używałem tych dwóch preparatów. Ja od razu jak pojawiło mi się kilka małych syfków poszedłem do dermatologa. Z tego co pamiętam dostałem tylko te dwie rzeczy bez żadnych antybiotyków. Po kilku tygodniach nie miałem już nic. Już chyba z rok minął i mam spokój cały czas. Używam tylko tej pianki cały czas do mycia twarzy. Jeśli masz mały trądzik to idź do dermatologa jeśli jeszcze nie byłeś. Pozbędziesz się tego po kilku tygodniach, no chyba, że jakiś do dupy dermatolog. Ja na szczęście miałem dobrego.
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
95
A ja wam dam cos bardzo fajnego na pryszczole.
Moja bitwa trwa z nimi już kilka lat z 4-5.
Lecz polecam wam maseczkę z drożdży, maseczkę z cynamonu i tonik z sody oczyszczonej.
A teraz magiczna receptura:
a)maseczka na drożdże:
2 łyżeczki drożdży wrzuć do jakiego pojemnika dolej do tego 2 łyżeczki wody(nie gazwoanej) wymieszaj i na twarz
b)maseczka cynamonowa:
2 łyżeczki cynamonu + tyle wody(mineralnej nie gazowanej) że dojdzie to do czegoś podobnego jak kupa ;) strasznie piecze na twarzy TRZEBA to mieć 10 min potem zmywamy.
c) tonik z sody oczyszczonej:
na 100 ml wody mineralnej niegazowanej 2 łyżeczki sody oczyszczonej.
Coś na wągry 2 łyzeczki soku z cytryny mieszamy z 2 łyzeczkami wody gazowanej mineralnej.
I jeśli was to nie brzydzi i totalni z was desperaci przemywanie twarzy własnym moczem najlepiej rano i wieczorem.
A pamiętajmy o tym że pierw maseczka z cynamonu(czekamy 10min.) potem zmywamy to z twarzy następnie maseczkę z drożdży. I tyle naprawdę po tym pryszczole schodzą po 2-3 tygodniach. A i do tego można jeszcze łykać cynk i drożdże piwowarskie ; )
Szacuny
9
Napisanych postów
271
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1981
Taka butelka z pompką. Używałeś?? Bardzo dobre to jest. Nadal tym myję twarz nawet jak nic już mi nie wyskakuje. A co do powyższego postu. Podobno drożdże na serio pomagają, tak samo mocz jest dobry dla skóry nie tylko trądzikowej. Słyszałem też, że można zewnętrznie używać piwa, bo zawiera B12.
Szacuny
9
Napisanych postów
271
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1981
Ja miałem lerosett jako taką maseczkę. Taka glinka, ale ciężko kupić, musisz zamówić w którejś z aptek. Co do tej pianki to różnie. W jednej aptece jest, a w drugiej może nie być, przynajmniej ja tak miałem. Na długo starcza. Tam zresztą pisze jak używać. Myślę, że tak półtora miesiąca styknie.