Szacuny
3
Napisanych postów
221
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1689
Jeśli naprawdę interesuje Cię medytacja to pozycja wygląda tak: siadasz na piętach, kolana rozchylone na szerokość pięści, palce nóg (duży palec jedne i drugoej nogi) położone na sobie (lekko zalożone - ważne by się dotykały, dłonie wewnętrzną stroną do góry założone jena na drugiej w ten sposób aby cala dłoń leżała na drugiej całej dłoni a kciuki były końcówkami złączone - dlonie te opieramy o ciało na lekko ugiętych rękach trzy połączone palce poniżej pępka) - to wszystko musi być tak zrobione jak napisałem. Koncentrujemy się na punkcie Dan tian - wirualny punkt ciężkości - wlaśnie 3 palce (złączone na płask) poniżej pępka i staramy się nie myśleć o niczym - zupełna pustaka. Ćwiczyć należy conajmniej 0.5 godziny dziennie - ćwiczenie jest na początku bolesne (boli i drętwieją nogi), a najtrudniejszym elementem jest zatrzymać wszystkie myśli i zaopić się w pustkę. Po jakichś 1-2 miesiącach codziennych ćwiczeń (prawidłowych) zobaczysz efekt - coś niesamowitego do opisania i tak niezwykłego - jak poćwiczysz sam zobaczysz. Inne ćwiczenia tu opisane - to są zwykłe ćwiczenia relaksacyjne - dla uspokojenia, a nie medytacyjne.
Po opanowaniu tego ćwiczenia (to znaczy uzyskania całkowitego wyciszenia i odcięcia się od myśli wszelkich w tej pozycji) polecam próby łaczenia tego stanu z ćwiczeniem karate, lub innej sztuki walki - łatwiej jest jednak zacząć ćwiczyć chi kung - specjalne ćwiczenia w ruchu - takie jak np: Osiem kawalków brokatu (wersje w ruchu - wersja siedząca na tym etapie jest nie potrzebna) lub Lohan chi kung - pogłebianie efektów będzie dużo łatwiejsze i koncentracja o wiele lepsza. Co do skuteczności medytacji w walce - na etapie łączenia efektów medytacji z ruchem jest nie do przecenienia - bardzo skuteczna i daje przewagę - ale w zadnym przypadku nie zwalnia z ćwiczenia technik i uczenia się stylu tak jak dotychczas - to jest uzupełnienie - bardzo ważne ale tylko uzupełnienie.
Powodzenia i wytrwalości w ćwiczeniu - kiedy dojdziesz do stanu jaki opisalem napisz - chętnie z tobą porozmawiam (priv) i podzielę się swoimi doświadczeniami - jesze raz powodzenia.
Szacuny
3
Napisanych postów
221
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1689
Zapomnialem dotać - za co przepraszam, że plecy muszą być wyprostowane w tym ćwiczeniu oraz glowa prosto - bardzo ważne! Cwiczenie to uczy także ignorawać ból o stałym natężeniu lub stopniowo narastający. wstawanie z tej pozycji powinno odbywać się bardzo powoli - trzeba rozruszać kolana - ogólnie znane ćwiczenia z rozgrzewki czy rozciągania.
Pozdrawiam
Szacuny
3
Napisanych postów
221
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1689
fotkę możesz znaleść w sieci (poszukam - jak coś sensownego znajdę to wkleję w tym wątku). Co do "myślenia o niczym" - masz rację to jest najtrudniejsza w moim życiu żecz jakiej się nauczyłem - na początku (przynajmniej w moim przypadku podziałało) nalezy sobie wyobrazić ten punkt dan tien (3 palce na płask poniżej pępka) jako świecący punkt - o niczym innym nie myśl, ignoruj ból (spowodowany pozycją) oraz wszelkie odgłosy zewnętrzne - jeśli Ci się to uda - usłyszysz wyłączne swój odech - to jest już sukces (w tej pozycji oddech jest naturalny - bardzo powolny i niełatwo go usłyszeć) - teraz trzeba już tylko zignorować oddech i skupić się wyłącznie na dan tian - jeśli zobaczysz tą kulkę światła, ognia - czegoś i poczujesz że jest i instnieje - to bedzie przeżycie jakiego nigdy wcześniej nie poznaleś - coś niesamowitego - w inny sposób zobaczysz wszystko (chodzi o zjawiska przyrodnicze, postrzeganie świata i siebie)- da Ci to wielkie zadowolenie i oczyszczenie wewnętrzne - zresztą jak dojdzesz do tego momentu zrozumiesz, ze nie da się tego komuś innemu bez takiego przeżycia opowiedzeć. Jak dojdziesz do tego momentu to następne etapy ćwiczenia medytacji na priv zwłaszcza jeśli chodzi o połączenie tego ze sztuką walki - da Ci to w każdym razie bardzo wiele. Ważne aby pozycja była prawidłowa oraz aby ćwiczyć co dziennie min 0,5 godz. Pierwsze efekty przyjdą po min 1-2 miesiącach ćwiczeń - więc się nie zniechęcaj na początku zwłaszcza że ta pozycja dla europejczyka jest bardzo niewygodna i zwyczajnie boli w niej siedzenie oraz drentwieją kończyny - bardzo trudno to zignorować ale w porownaniu z ignorowaniem wszystkiego wokół i skupieniem się na wymyślonej kulce jest proste.
Życzę wytrwałości i pozdrawiam.
Szacuny
3
Napisanych postów
221
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1689
We wszystkim moich postach zapomnialem dodać, że to ćwiczenie (pozycja) powinno być wykonywane bez butów i skarpet(goła stopa) tak samo ręce (żadne rękawiczki) - strój lużny nie uciskający nigdzie oraz pozycja przyjmowana na podłodze - czymś plaskim i twardym - jeśli zrobisz to na dywanie, tapczanie lub innym to nie uda Ci się przyjąć prawidlowej pozycji - podloże powinno być jak najbardziej płaskie i najlepiej drewniane (beton i płytki ceramiczne się nie nadają - pozycja będzie prawdlowa ale to nie jest zdrowe).
Pozdrawiam
Szacuny
31
Napisanych postów
1359
Wiek
39 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
22410
"Inne ćwiczenia tu opisane - to są zwykłe ćwiczenia relaksacyjne - dla uspokojenia, a nie medytacyjne"
Akurat to co opisalem bylo to cwiczenie medytacyjne oparte na metodzie Silvy.Plynne przechodzenie w stan alfa a nawet w pozniejszym etapie w theta.Zaczynasz liczyc od 100 do 1,robiac przy tym 2s przerwy miedzy cyframi.Trening polega na tym zeby skrocic sobie czas wchodzenia w stan alfa.Az bedziesz mogl policzyc od 5 do 1.
Szacuny
0
Napisanych postów
40
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
540
Dobra ale ta Twoje pozycja dośc skomplikowana.Skoro już nie ma fotki to czy mółbyś to jakoś narysować??Bardzo bym prosił ze szczególną uwagą na ułożenie palców i stóp
Szacuny
3
Napisanych postów
221
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1689
Do Jezi: Źle sie wyraziłem: to też są ćwiczenia po części medytacyjne ale bardzej relaksacyjne, w każdym razie zupelnie inne od tego co ja zaproponowałem i mające co innego za zadanie. W ćwiczeniu przeze mnie opisanym mniej chodzi o relaks i rozluźnienie (to są raczej efekty uboczne i nie przez pierwszy miesiąc - raczej odwrotnie), a bardziej o koncentrację i panowanie nad sobą, wlasnym ciałem. Ja się na falach nie znam wogóle, za to co nieco wiem o medytacji statycznej i w ruchu. Jeśli
myślisz, że dają te ćwiczenia podobny efekt - opisz na ile się da stan twój po twoim ćwiczeniu - wiem że się nie da opisać ale jak spróbujesz to będę wiedział czy wiesz oczym mówisz czy nie.
Co do meritum: jesli nie znajdę odpowiedniego zdjęcia lub rysunku na necie postaram się namalować (rysować) jak najlepiej umiem i zamiescić na tym forum.
Szacuny
3
Napisanych postów
221
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1689
"http://zen.kwanumeurope.org/img/image4.jpg" - prawidłowa pozycja ciala, glowy i rąk - inna pozycja nóg - tak też jest dobrze ale na początku nie polecam - bardzo trudno przyjąć prawidlową postawę z tak ulożonymi nogami i stopami - łatwiej jest i bardziej prawidlowo z ulożeniem jakie opisalem wcześciej.
"http://www.karate.org.pl/kyokushin/galeria.php?gid=70&sgid=70&zid=326" - prawidłowa pozycja siedzenia na pietach - wystarczy tylko zalożyć duży palec jednej stopy na duży palec drugiej stopy (wystarczy jak się dotykają).
Teraz wystarczy połączyć jeden obrazek z drugim i już jest prawidlowa pozycja do medytacji.
Wydaje mi się że teraz już jest to dość jasne - jeśli nie to pisz - może jeszcze coś wymyślę.
Pozdrawiam.