Dacheng, mam dla Ciebie następującą propozycję i myślę, ze wielu forumowiczów ją poprze:
Prawdopodobnie jesteś jedną z nielicznych osób na sfd (o ile nie jedyną), która orientuje się w temacie prawdziwego, niewykoślawionego kung fu. Może załóż w wolnej chwili osobnego posta z przybliżonym spisem polskich klubów, w których Twoim zdaniem warto kung fu trenować. Myślę, że większość z nas zwyczajnie nie posiada dostatecznych kryteriów, żeby ocenić samodzielnie czy dany klub jest dobry czy nie, a Ty jako praktyk może wiesz coś na ten temat. Co Ty na to?
Prawdopodobnie jesteś jedną z nielicznych osób na sfd (o ile nie jedyną), która orientuje się w temacie prawdziwego, niewykoślawionego kung fu. Może załóż w wolnej chwili osobnego posta z przybliżonym spisem polskich klubów, w których Twoim zdaniem warto kung fu trenować. Myślę, że większość z nas zwyczajnie nie posiada dostatecznych kryteriów, żeby ocenić samodzielnie czy dany klub jest dobry czy nie, a Ty jako praktyk może wiesz coś na ten temat. Co Ty na to?
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Raczej zapraszam na zlot Polskiej Federacji Kung Fu, który powinien odbyć się w Krakowie 20-21 października (wkrótce szczegóły). Będą warsztaty szkół, które wspólnie uznaliśmy za godne członkowstwa (chociaż nie skuteczność była podstawą przyjęcia). A tam, każdy sam będzie się mógł zorientować w temacie.