siemka mam h...wy problem.przez prawie 3 lata szkoly sredniej caly czas chodzilem na silke wogole zaj3bisice mi sie cwiczylo zadnych zajec tylko silownia ,obiadki mamusi he. teraz jestem po szkole i chodze do pracy. wstaje o 5 rano a przychodze prawie o 17. mam tam 2 przerwy i ostro musze zapi3rniczac.i tak mnie to wk....wia mam wielka ochote cwiczyc ale nie mam sil,przychodze zmarnowany ,zjem ,umyje sie i ide spac. jak patrze ze teraz zaczynam chudnac to az plakac sie chce ,zal za serce lapie ze tyle na cos sie pracuje a teraz lipa:/ mozliwe jest aby w tym natloku pracy mogl podtrzymac to co jet a jeszcze lepiej aby byly jakies przyrosty.... wielkie thx za normalne wypowiedzi
to be or not to be ,that it the questions..big mass:)
Krzysztof Piekarz