źle mnie zrozumiałeś Scorpio
Jesteśmy na forum sportowym, więc nie mówię o ludziach z patologicznymi zaburzeniami apetytu. Sławny alchemik Paracelsus powiedział, że truciznę od lekarstwa różni tylko dawka. I o to w tym wszystkim chodzi. Stary, mleko jest dobre, masło jest dobre, smalec jest dobry. Sęk w tym ile tego w siebie nawrzucasz i w jakim zestawieniu.
Co do natury, to wspomniany przeze mnie mechanizm jest faktem naukowym, a Ty mówisz raczej o uzależnieniu od serotoniny czy endorfin wywołanym nadmiernym spożyciem cukrów. O ile trzymamy się podstawowych zasad żywieniowych (a to należy zakładać) o tyle nie mamy co bać się mleka
Zmieniony przez - kopt w dniu 2007-05-18 13:22:06
Jesteśmy na forum sportowym, więc nie mówię o ludziach z patologicznymi zaburzeniami apetytu. Sławny alchemik Paracelsus powiedział, że truciznę od lekarstwa różni tylko dawka. I o to w tym wszystkim chodzi. Stary, mleko jest dobre, masło jest dobre, smalec jest dobry. Sęk w tym ile tego w siebie nawrzucasz i w jakim zestawieniu.
Co do natury, to wspomniany przeze mnie mechanizm jest faktem naukowym, a Ty mówisz raczej o uzależnieniu od serotoniny czy endorfin wywołanym nadmiernym spożyciem cukrów. O ile trzymamy się podstawowych zasad żywieniowych (a to należy zakładać) o tyle nie mamy co bać się mleka
Zmieniony przez - kopt w dniu 2007-05-18 13:22:06
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
...prosze bardzo.