Kwestia, że już minęły 2-3 miesiące a ja cały czas czuje, że coś z nimi jest nie tak. Przyczynę upatruje w tym, że zawsze się znajdzie w domu jakaś robota, która wymaga przenoszenia czegoś ciężkiego itp.
Zastanawiam się czy ochraniacz, czy stabilizator nadgarstka nie byłby dobrym rozwiązaniem gdy faktycznie trzeba coś zrobić co obciążało by nadgarstek.
Chciałbym także by można było go używać do zastosowań sportowych chociażby do ćwiczeń na siłowni itp.
Tu są przykładowe ochraniacze:
http://www.allegro.pl/item191542619_stabilizator_nadgarstka_z_szynami_n03_m_.html
http://www.allegro.pl/item192444169_scholl_neopren_ochraniacz_nadgarstka_m.html#photo
http://www.allegro.pl/item195219411_stabilizator_ochraniacz_tutor_nadgarstka_walka_l.html
Co o nich sądzicie?
Krzysztof Piekarz
fajny, kosztowal 150 ale ja doplacalam tylko 45 zl, jest rzeczywiście dobrze wykonany, nie ma mozliwosci ruchu ręką chociaztozalezy jak ciasno sie to pozapina, oczywiscie musi byc dopasowany!! inaczej nie spelnia swojej funkcji.. przed zakupem wg mnie knieczne jest przymierzenie tego! mi babka doradzała wlasnie z tym sklepie ze sprzetem medycznym, bo miałam do wyboru jeszcze inny ale w nim calkiem nie szlo juz reką ruszyc a ja to do cwiczen potrzebuje