Pamietaj jednak, ze wsrod "wybitnych arabskich uczonych" bylo stosunkowo niewielu Arabow, liczni natomiast byli Persowie piszacy po arabsku, który był po prostu językiem nauki. Z resztą taki np. Ibn Sina arabski znał słabo.
Pamietaj jednak, ze wsrod "wybitnych arabskich uczonych" bylo stosunkowo niewielu Arabow, liczni natomiast byli Persowie piszacy po arabsku, który był po prostu językiem nauki. Z resztą taki np. Ibn Sina arabski znał słabo.
lukaszmun - to ze ktos pierwszy cos tam wynalazl nie oznacza, ze nie zostaloby to wynalezione pozniej przez kogos innego, wiec twoj argument o lekarzach, perfumach itp jest nic nie warty. Na dzien dzisiejszy brudasy wnosza do spoleczenstw zachodu fanatyzm religijny, tendencje do wysadzania sie w pojazdach i budynkach uzytecznosci publicznej w imie allacha jak rowniez gwalcenie kobiet na tle rasowym. Nie jest to kontrybucja potrzebna --> dlatego coraz wiekszy procent spoleczenstw na zachodzie sie przeciw nim radykalizuje i zamiaruje dac im kopas w dupas.
gholamreza - obowiazywanie w kraju prawa, ktore nakazuje wsadzac do wiezienia kobiety za robienie sobie zdjec z mezczyznami obrazuje prymitywizm spoleczenstwa, ktore takie prawo uchwala. Dlatego wszelkie twoje dalsze wywody o cywilizacji i kulturze iranskiej sa bezzasadne.
Sytuacja z iranem ( a wczesniej z irakiem ) coraz bardziej zaczyna przypominac lata 30 ubieglego wieku. Wowczas nie reagowalismy dlugo - efekt wiadomy. iran to popieprzeni fanatycy, co udowadniaja z kazdym miesiacem. Nie interesuje Mnie kto rozpizga ich program nuklearny w drobny mak, moga to nawet zrobic ufoludki czy mohery ojca rydzyka. Chodzi o skutek. A jezeli przy okazji ten biedny lud iranski, ktory pokojowo lubi wyrazac swoje emocje szturmujac ambasady obcych panstw, troche pocierpi to trudno. Swiatu wyjdzie na zdrowie.
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"
Akurat emigracja irańska to w znacznej mierze osoby z wyższym wykształceniem.
Co do zdjęć - chodziło o strój tej kobiety. U nas na przykład nie wolno biegać po ulicy z gołym penisem. Pamiętaj, że w różnych kulturach różne rzeczy uchodzą za sprośne.
Rozumiem, że Turcja jest krajem barbarzyńskim, bo studentek w chustach nie wpuszcza się na teren uniwersytetu? We Francji obowiązują podobne przepisy. Pamiętajmy, że nie tylko muzułmanki zakrywają lub zakrywały głowy. Czyniły tak też pierwsze chrześcijanki, czego dowodzą listy św. Pawła. No, chyba że dla Ciebie jest on przykładem barbarzyńcy, dzikusa i prymitywa. Dla mnie jest świętym.
Poza tym wciąż nie udowodniłeś, że Iran chce kogoś napadać.
"ran to popieprzeni fanatycy, co udowadniaja z kazdym miesiacem. " - np. walcząc z Talibami i trzymając w więzieniach członków Al-Qaidy.
Jeszcze kilka uwag:
1. Pisownia "Allach" jest niepoprawna. Należy pisać "Allah".
2. Wnosili nie tylko kiedyś, ale i wnoszą obecnie. Znaczną część kadry naukowej na amerykańskich uniwersytetach stanowią Irańczycy
3. Mi sytuacja z Iranem przypomina raczej lata 50-e XX wieku, a konkretnie sprawę z nacjonalizacją nafty irańskiej i obaleniem przez CIA rządu Mosaddegha.
Zmieniony przez - Gholamreza w dniu 2007-04-08 18:06:37
There never was a good war or a bad peace - puste słowa. Wystarczy odrobinę wniknąć w historię, zarówno tą starożytną, jak i najnowszą...
Co do osiągnięć obecnych Irańczyków w historii, to już pisałem kilka razy, że mam to w pewnej części ciała. I skończcie już z ciągłym przywoływaniem tego argumentu. Powtarzam po raz kolejny - liczy się tu i teraz!!! A tu i teraz jest (w uproszczeniu) takie, jak przedstawia mlkv.
A Arabów nie lubiłem dużo zanim pokazano mi Bin Ladena w telewizji.
Powiedz, lukaszmun, ilu poznałeś Arabów? Bo ja nawet nie jestem w stanie ich policzyć...
Reza, a co może Cię spotkać za bieganie z obnażonym ****em po ulicach np. Warszawy? To samo, co spotkało tamte kobiety?
No i to porównywanie współczesnego Iranu ze starożytną kulturą chrześcijańską... Relatywizm, czysty relatywizm... Dwa równoległe światy, których porównanie może świadczyć wyłącznie o stosowaniu manipulacji przez porównującego. Taniej manipulacji.
"Istotą walki jest podniesienie duszy na wyższy poziom moralny" - J.Piłsudski
"Teoria powinna być rozważaniem, a nie doktryną" - C.von Clausewitz
"Where there's a will, there's a way" - K.Sakuraba
Do historii i tradycji należy się zaś odwoływać, gdyż ona wciąż w znacznej mierze determinuje mentalność mieszkańców Iranu. Zabawne jest też, że o manipulacji mówi osoba, która o Iranie wie zapewne niemal wyłącznie z polskich gazet i naszej telewizji, ewentualnie od wojskowych. O znajomości tematu przez statystycznego oficera niech świadczy wczorajsza wypowiedź generała Kozieja w TVP3, jakoby spór szyicko-sunnicki stabilizował sytuację na Bliskim Wschodzie. No, ale kiedyś jeden z naszych oficerów powiedział w TVN (było to przy okazji ataku na Irak, nie pamiętam, który gościu to mówił), że w Iraku żyją Etruskowie:D
Co może mnie spotkać za bieganie z gołą palą po centrum Warszawy - nie wiem, nie próbowałem.
Co do tego, jakie jest tu i teraz Iranu, to akurat Mlkv nie powiedział nic. W sumie to napisał co myśli o emigrantach z krajów arabskich (a nie o Irańczykach) i rzucił kilka pustych frazesów.
Co do Arabów, to poznałem jednego czy dwóch i są mi obojętni. Wyjątek stanowi pisarz Yasmina Khadra, który wywarł na mnie wrażenie strasznego pyszałka.
Poznałem natomiast wielu Irańczyków i wszyscy poza jednym wywarli na mnie bardzo dobre wrażenie.
Arabów szczególnie tych w Europie też nie lubię, ale Irańczycy nie są Arabami.
Jednak jeszcze bardziej nie lubię Żydów. Z bardzo wielu powodów.
Myślę że ty Wilk i inni miłośnicy Żydów powinni się zapoznać np. z tym artykułem http://wiadomosci.onet.pl/1403217,2678,1,1,kioskart.html
Dobrze, że "rozmawiamy" na odległość...
Miałem okazję poznać kilku i bardzo ich cenię. Poza tym, wiem jak powstało państwo Izrael. Miałem okazję podyskutować zarówno z jednymi, jak i drugimi o ich racjach. Zarówno na trzeźwo, jak i po wypiciu sporych ilości wódki, piwska, whiskey czy innych trunków. Mam więc solidne podstawy, by mieć wyrobioną opinię.
A co do przyrównywania mnie do gen. Kozieja czy innych wojskowych i wyrabiania sobie opinii o moim poziomie wiedzy na podstawie jakichś "dziwnych" wypowiedzi - cóż, jeśli to jedyne, co potraficie, wy "obrońcy uciśnionych", to mi was po prostu żal.
"Istotą walki jest podniesienie duszy na wyższy poziom moralny" - J.Piłsudski
"Teoria powinna być rozważaniem, a nie doktryną" - C.von Clausewitz
"Where there's a will, there's a way" - K.Sakuraba
"to ze ktos pierwszy cos tam wynalazl nie oznacza, ze nie zostaloby to wynalezione pozniej przez kogos innego, wiec twoj argument o lekarzach, perfumach itp jest nic nie warty"
to był tylko przykłada na to że trzeba patrzeć na wszystko nie tylko z jednej perspektywy. Przecież nie chodziło mi o to ze terroryści są usprawiedliwieni bo ich przodkowie wymyślili perfumy. Ponadto wydaje mi sie ze to właśnie twoje słowa nie są nic warte mówisz ze wynalazki są nic nie warte bo ktoś inny by to wynalazł później idąc dalej tą drogą to zamiast dzisiejszych czasów mieli byśmy wczesne średniowiecze.
Żeby było jasne ja nie bronie fanatyków terrorystów gwałcicieli, ja bronie "zwykłych" ludzi którzy zginęli by lub ucierpieli w inny sposób w razie ewentualnej interwencji zbrojnej a takich są miliony.
Wielu z Was mówi że wojna to bedzie mniejsze zło, troche pocierpią, trudno tylko niech ktoś mi powie dlaczego to USA ma o tym decydowac kogo poswiecic, kogo zabic, a kogo pozostawić przy życiu, czy oni są nadludźmi żeby decydować o pokoju i wojnie na świecie - to po pierwsze.
Po drugie to takie działania USA podsycają ten ogień nienawiści. Chyba nie myślicie ze w Iraku dzisiaj po wojnie jest lepiej.....nie bądzcie śmieszni . Co ta wojna zmieniła na lepsze moim zdaniem nic, tylko pogorszyła wszystko. Zobaczycie teraz ze w Iraku a raczej w tym czymś co z niego zostało bedzie teraz prawdziwa wylengarnia poje.. ekstremistów, terrorystów, samobójców. Dla mnie to nie jest dziwne że człowiekowi który w przypadkowym nalocie stracił całą rodzinę dobytek wszystko pozostała tylko nienawiść.
Wilk
"Powiedz, lukaszmun , ilu poznałeś Arabów?" to wlasnie o to chodzi ze nie wielu w sumie znam jednego jest normalnym gościem który ma wy***... na ten cały konflikt.
"There never was a good war or a bad peace" fajno też znam angielski, i nie wydaje mi sie żeby to były puste słowa.
Zmieniony przez - lukaszmun w dniu 2007-04-08 18:42:20
„Ten, kto zwycięży siebie, jest największym wojownikiem.”
Richard Kim
1) Wiekszosc iranczykow ktorych ja spotykalem w usa i w uk pracowala na taryfach
. Obracajac sie ciagle w srodowiskach ludzi dobrze wyksztalconych ( patrz podpis ) nie widze jakos tego legionu iranczykow ktorzy w/g ciebie buduja potege naukowa obcych krajow. Poprosze rowniez o podanie zrodla twojej wypowiedzi, w mysl ktorej : znaczną część kadry naukowej na amerykańskich uniwersytetach stanowią irańczycy . Zrodlo nie-iranskie oczywiscie.
2) W Polsce za latanie z golym ****em po ulicy nie idzie sie do wiezienia. W iranie za "niewlasciwy ubior" owszem. Prawa danego kraju odzwierciedlaja mentalnosc i poziom cywilizacyjny jego mieszkancow i nie potrzeba tutaj Mnie ( prawnika ) by komukolwiek wyjasniac ze przepisy przewidujace taka sankcje moga obowiazywac jedynie w kraju barbarzyncow i fantatykow nie szanujacych praw czlowieka oraz zasady rownosci plci. I mam gleboko w dupie ze cyrus czy sryrus tysiac temu zbudowal tam kosmodrom i tor formuly 1 oraz wynalazl szczepionke na hiv - ni c.h.uja sie to przeklada na dzien dzisiejszy.
3) allach bede pisal jak Mi sie podoba
. Moje swiete prawo. Jak ci sie nie podoba to wyjedz do kraju gdzie za takie przewinienia grozi ukamieniowanie.
4) iranscy zolnierze od dluzszego czasu operuja na terytorium iraku. Ostatnio iran porwal brytyjskich zolnierzy. Ponadto usilowal porwac amerykanskich w iraku. Golabek j.e.b.anego pokoju, k.u.rwa.
Wilk podsumowal cie swietnie - tania manipulacja. W bardzo brudnym stylu, dodam od siebie.
A Izrael bardzo lubie. Zydowki jeszcze bardziej, ciagnie jak misia do miodu
. Bede sie musial kiedys tam wybrac.
P.S. Wszystkim zainteresowanym polecam film "300" - jest za***isty, a odniesienia do dzisiejszych czasow bardzo trafne i czytelne. Jest rowniez jeden do pieprzenia o kulturze w wykonaniu prymitywow i fanatykow

"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"
Kocham pokój, ale nie za wszelką cenę
Kto to powiedział i w jakich okolicznościach?
"Istotą walki jest podniesienie duszy na wyższy poziom moralny" - J.Piłsudski
"Teoria powinna być rozważaniem, a nie doktryną" - C.von Clausewitz
"Where there's a will, there's a way" - K.Sakuraba