wlasnie tak jak wilk wspomniał najczesciej na dyskotece lub knajpie jakas kłótnia podchodzi koles niczego sie niespodziewający żeby rozdzielić dwie osoby i wtedy dostaje główkę bez ostrzeżenia. Ja mam 190cm wzrostu wiec i tak jestem w gorszej sytuacji bo niższej osoby nie uderzę większe prawdopodobieństwo że samemu zalicze czoło niestety 


łysi koledzy w dresach ?
zalecał bym w nos ale nie w dziurki tylko w wyzsze części nosa jeżeli ktoś chce kogoś wykluczyć z dalszej walki
Bardzo skuteczne w zwarciu jezeli sie trzyma za ręce przeciwnika mozna go wtedy troche naciągnąć i wtedy trzask i po walce
)
