Tylko w "normalnym" życiu przeciętnie luzdie ważą 70 - 90 kg, więc 130 kg to tak jak pojedynek 110 kilowego Hoosta z 170 kilowym Sappem.
Nie, bo rzadko kto ma tak wyżyłowane BF jak Sapp. 170-110= 60 kg różnicy. 130 - 90 = 40 kg. A to już dużo.
Poza tym nie zapominajmy, że SAPP przeszedł dużo szkolenia. A to już mu sporo daje.
PS. Lałem gości po 100-110 kg.
PS2. Znam ludzi co podnoszą maleńkie obciążenia względem swojej masy - nieważne, że mają ponad 45 CM w bicu i 123 kg. Masa nie równa się siła.
No i w końcu jak pisałem - do takich spraw używa się broni, nie walki wręcz.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2007-02-14 08:10:55
Nie, bo rzadko kto ma tak wyżyłowane BF jak Sapp. 170-110= 60 kg różnicy. 130 - 90 = 40 kg. A to już dużo.
Poza tym nie zapominajmy, że SAPP przeszedł dużo szkolenia. A to już mu sporo daje.
PS. Lałem gości po 100-110 kg.
PS2. Znam ludzi co podnoszą maleńkie obciążenia względem swojej masy - nieważne, że mają ponad 45 CM w bicu i 123 kg. Masa nie równa się siła.
No i w końcu jak pisałem - do takich spraw używa się broni, nie walki wręcz.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2007-02-14 08:10:55
Największe mity i kłamstwa dotyczące dopingu: https://***********/d0ping
Największe mity medyczne: https://***********/mitologia1

Na jakich zasadach z nimi walczyles?? Odbywalo sie to na treningu czy na jakichs turniejach ?? Jak dlugi byl ich staz treningowy ??