Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
ja się spodziewałem jakichs sparingów, chocby w okrojonej formule...a tu zonk! full contact taki, że jeden stoi, drugi macha rękami i nogami,na koniec zadaje cios, po którym pierwszy dramatycznie wali się na ziemię...
ratyn, trafiłbyś z deszczu pod rynnę.
Szacuny
5
Napisanych postów
771
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
18865
No i dobrze że wybrałeś kicka, bo to co oni wyprawiają nadaje się do filmu "Wiedźmin". Ściągnąłem sobie ten klip z full kontaktem i nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Demonstrowane techniki są rzeczywiście niepowtarzalne ... tzn. nie do powtórzenia nigdzie poza pokazami, bo też nigdzie nie znajdziesz przeciwników który atakowaliby w tak kretyński sposób. Np. (z filmiku) atakujący po prostu wbiega w przeciwnika bez jakiegoś konkretnego ataku, daje mu zejść z linii ataku, po czym przebiega jeszcze co najmniej metr aż w końcu zatrzymuje się stojąc tyłem do niedoszłej ofiary.
Powiedziałbym że przed takim gościem raczej trudno się nie obronić. Chociaż sam osobiście mógłbym w tym momencie mieć problemy - nie wiem czy nie zwijałbym się na ziemi ze śmiechu.
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
73
Swojego czasu zapisałem się na krótko to tej szkoły "szkoły", żeby zobaczyć jej poziom...
Dno. Trening technik wykonuje się na "sparaliżowanym" przeciwniku. Łapie się go i robi technikę, a on się nie broni. Ew. jeśli robi się technikę "samoobrony", to przeciwnik wykonuje jeden lekki atak i zamiera. Ostre walki sparringowe praktycznie tam nie istnieją. Ciosy trenuje się prawie tylko w powietrzu. Ech...
Po miesiącu zrezygnowałem i ćwiczyłem tam, gdzie dawniej.
Zmieniony przez - Alabattai w dniu 2007-02-18 13:42:43
"Better to reign in hell, than to serve in heaven." - John Milton, Paradise lost