Q-bazz- zgadzam się w 100%. Ja przez tą nude to wytrzymałem tylko do połowy (no i jeszcze z powodu nie wystarczająco silnych mięśni :P)Jednakże niektórzy mają tyle samozaparcia i docierają do końca. Już po połowie widać całkiem niezłą różnice, więc efekty wynagradzają tą nude
Quarantino- nie jest łatwo przy tym treningu utrzymać taką pozycje jaką opisujesz,głównie z powodu zmęczenia mięśni brzucha, a ból zdecydowanie jest spowodowany (aczkolwiek zaznaczam,że jest to tylko moje skromne zdanie) brakiem przyzwyczajenia do treningu mięśni (taka fajna nazwa
) mostkowo-obojczykowo-sutkowych. Po kilku dniach to przechodzi, zupełnie jak ból klaty po pierwszych kilku treningach na sztandze.
Zmieniony przez - Eranor w dniu 2006-11-02 22:16:36
Quarantino- nie jest łatwo przy tym treningu utrzymać taką pozycje jaką opisujesz,głównie z powodu zmęczenia mięśni brzucha, a ból zdecydowanie jest spowodowany (aczkolwiek zaznaczam,że jest to tylko moje skromne zdanie) brakiem przyzwyczajenia do treningu mięśni (taka fajna nazwa
) mostkowo-obojczykowo-sutkowych. Po kilku dniach to przechodzi, zupełnie jak ból klaty po pierwszych kilku treningach na sztandze.
Zmieniony przez - Eranor w dniu 2006-11-02 22:16:36
Im więcej opinii wysłuch**e,tym bardziej jestem przekonany, że muszę stworzyć własną.
. Ale wiadomo jak ważna jest psychika... a nawet wiadomo to, że bez niej nic nie ma