imo tłuszczu i tak się dużo zjada w ciągu dnia, dlatego wg mnie lepszy będzie 0%
a co do posiłków co 2-3 godziny to rzeczywiście zdania są podzielone, ale chyba lepiej jeść częściej a mniej właśnie ze względu ewentualnych napadów wilczego głodu
z resztą jeśli jemy te 5 i więcej posiłków to też dobrze odziałuje na psychikę i podejście. Mamy tę świadomość, że się nie głodzimy i redukcja wcale nie jest taka trudna, heh.. mówię na własnym przykładzie 
a co do posiłków co 2-3 godziny to rzeczywiście zdania są podzielone, ale chyba lepiej jeść częściej a mniej właśnie ze względu ewentualnych napadów wilczego głodu
z resztą jeśli jemy te 5 i więcej posiłków to też dobrze odziałuje na psychikę i podejście. Mamy tę świadomość, że się nie głodzimy i redukcja wcale nie jest taka trudna, heh.. mówię na własnym przykładzie 
"...lepiej byś był mistrzem, nie wystarczy biegać szybko.. tutaj MUSISZ biec najszybciej!!"
