Szacuny
0
Napisanych postów
153
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1792
Ja tez nie moglem sie doczekac walki Rickson - Sakuraba. Teraz jednak o wiele bardziej wciagnela mnie historia walki Pawcio-Marian ;) Czy Marian podejmie wyzwanie Pawcia, czy tez uzna, ze Pawcio jeszcze nie zasluzyl na walke z nim i schowa sie za wizerunkiem internetowego wojownika szczekacza na kolejne 15 lat ;)
A tak powaznie, to Rickson jest strasznie nadety, ale jedno trzeba mu przyznac, o ile Royce byl tylko nazwijmy to dobrym rzemieslnikiem w jj, to Ricki miewal przeblyski geniuszu. Wierze, ze faktycznie jest sporo lepszy od Royce'a. Czy to starczy na Sakurabe nie wiem. Na pewno obaj wywodza sie ze styli chwytanych i obaj poza dobra technika maja to cos, co dystansuje ich od wielu dobrych zawodnikow. No ale wynik walki poznamy, jak sie faktycznie odbedzie. Mam taka nadzieje, bo szkoda by bylo stracic mozliwosc obejrzenia w akcji czlowieka, ktory twierdzi ze wygralby z kazdym, pewnie nawet niedzwiedziem, gorylem, czy osmiornica w jej naturalnym srodowisku, a jakby sie sprezyl to nawet i z Fedorem ;) Ja poki co trzymam kciuki za sama walke, mniejsza o wynik.
Szacuny
1
Napisanych postów
788
Wiek
39 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
8793
skończy sie to tak samo jak walka Matta z Roycem tyle że tym razem przez ko na moje oko
nawet jeśli rickson ma tak niesamowity parter jak mówił filho ( w co nawiasem mówiąc nie wierze- chwyt marketingowy) to saku sobie z nim wielokrotnie dobrze radził nie przez przypadek to gracie hunter a co do pawcia to gimnazjum albo koniec podstawówki na maxa sądząc po poziomie ( tylko mi nie łam rąk )
Szacuny
0
Napisanych postów
23
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
315
może walka ma się odbyć między laleczką RICKSON kontra japoński zdalnie sterowany robot tamagoczi o kryptonimie SAKU-RABA.
stawiam na ricksona KO przez zalanie plastikiem