BRAWO FRANCJA
Koguty do boju !!!
Przyznajmy sobie szczerze że na tym mundialu Brazylia była bez formy, a mecze z takimi drużynami jak Chorwacja, Japonia, Australia czy też Ghana tylką tę przykrą prawdę maskowały.
Co do Francji to w pierwszych meczach z pewnością nie grali dobrze, ale może to wina słabych przeciwników którzy nie wyzwolili we Francuzach woli walki??? (syndrom Polaków w meczu z Ekwadorem- niestety u Nas źle się to skończyło) Jednak w pierwszym meczu z poważnym rywalem- Hiszpanią-Francja wreszcie zagrała swoje. W meczu z Brazylią, Francuzi może nie mieli przygniatającej przewagi, ale byli lepsi, a jedna akcja zakończyła de facto mecz (Henry też nie błyszczy, ale strzela ważne gole).
Na początku Mundialu serce było za Polską, a "drugie serce"

za Francją (już 10 lat, od ME 1996).
Teraz do serca dołączył rozum i przekonanie że Francja może zdobyć
MISTRZA ŚWIATA.