Szacuny
2
Napisanych postów
30
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
5264
Troche odswieze temat i napisze cos co moze wam pomoc znalezc motywacje.
Juz od conajmniej roku moj o 4 lata mlodszy brat ( 12 lat ) potrafil stac i chodzic na rekach. Ja zawsze myslalem ze nigdy sie nie naucze. Jakies 2 miechy temu siedzielismy z kumplem u mnie na chacie i zaczelismy poprostu stawac. Wyszlo tak ze po ok. 30min kumpel potrafil ustac juz z 5 min.( w gimnazjum potrafil przejsc cala sale gimnastyczna ) a ja robilem tylko tak ze jedna noga zgieta a druga wyprostowana, nie dochodzilem do pionu tylko wlasnie ta wyprostowana noga byla pod katem powiedzmy 45 stopni do podlogi a druga ledwo co podnosilem. No i ja nie przestawalem tylko robilem cos takiego przez jeszcze nastepne 30 min. Kumpel juz przestal a ja sie dalej meczylem. Na drugi dzien zaczelem to samo i po ok 30 min. zaczynalem normalnie sie wybijac. Zawsze staralem sie stac w miejscu i ograniczac chodzenie do minimum. Po tygodniu juz bylem w stanie ustac ok. 50sek. i ladnie chodzic. Po kilku dniach treningu, zaczelem prostowac cale cialo bo na poczatku nogi mialem zgiete w kolanach. Ostatnio po jakis 3 tyg. przerwy od stania na rekach potrafie bez rozgrzewki ustac 30 sek.
Nigdy nie stawalem opierajac sie o sciane. Kilka razy skonczylo sie efektowna gleba z glosnym bum, ale jest takie przyslowie - Jak sie nie wywyalisz to sie nie nauczysz. No i po 2 tyg. juz stalem duzo lepiej niz moj brat.
Pozdrawiam i zycze wam motywacji w dazeniu do waszych celow - cwiczyc, cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc.
Szacuny
0
Napisanych postów
34
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
61
wiesz co Ika? stanie na rekach looz ale jak chcesz chodzic to stan pod sciana opierajac sie o nia nogami i staraj sie odrywac od podlogi raz jedna raz druga lape i tak sobie balansuj-to cie wzmocni, bo nie przejdziesz za duzo jak sie lapki nie naucza dzwigac calego ciezaru ciala. pamietaj ze dzieci ucza sia chodzic podobnie, jedne szybko zalapuja a inne tygdniami spadaja na dupe a jednak wszyscy w koncu stanelismy na rownych nogach:) bedzie ok tylko sie nie zrazaj i tak jak chlopaki mowia cwicz gdzie sie da! acha, rozgrzej troche nadgarstki przed cwiczeniami..
Szacuny
1
Napisanych postów
48
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
207
Dziękuję wszystkim za pomoc- ale wydaje mi się że z rękami ne jest tak źle, problemy z nadgarstkami wprawdzie są ale z innego powodu... Ciągle, w przeciwieństwie do większości którzy próbują się tego nauczyć, łatwiej jest mi ustać na rękach niż chodzić- co mi pomoże porawić równowagę? Staram się nie podnosić zbyt wysoko rąk i robić małe "kroki", ale już przy pierwszym biodra chwieją się na boki.
Szacuny
13
Napisanych postów
293
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5860
ja nigdy nie spadam na plecy jak stoję na rękach - zawsze potrafię wylądować na nogi wystarczy się odpowiednio przekręcić stanie na rękach jest b. proste, trzeba tylko cały czas próbować
Szacuny
0
Napisanych postów
69
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1414
ja ćwicze chodzenie na rekach sporadycznie juz jakies 7 miesiecy i potrafie dobrze utrzymywac rownowage, robic połpąpki na rekach a ostatnio zaczelo mi wychodzic chodzenie:) pozdrawiam
Szacuny
1
Napisanych postów
48
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
207
trzepiekoń- dziękuję bardzo za jakże inteligentną i wartościową odpowiedź, ale jak w temacie- pytam o to, bo potrzebuję pomocy, a dla większości kolegów z mojej grupy chodzenie i stanie na rękach, tak jak dla Ciebie, nie przedstawia problemu... Dla mnie, z różnych powodów te 3 tyg. okazały się niewykonalne- ale uparcie zaczęłam ćwiczyć kiedy tylko już mogłam, i jest coraz lepiej- tylko trzeba poprawić i siłę, i równowagę.