Szacuny
0
Napisanych postów
81
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
399
Dałem się sprowokować, wszakże nie kłuć się z głupcem bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem. Vlad oczywiście, że można, tylko trzeba od razu pisać „szmaty puszczał”; „zesrac” – nie ma jak konstruktywna krytyka. No nic wracam level up.
Pozdr
Szacuny
1
Napisanych postów
849
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
12075
uznanie dla Arsenalu, troche mi ich szkoda, ladnie walczyli. Ronaldinho i Henry zawodnicy na ktorych najbardziej liczylem sie dzisiaj nie popisali, ale za to Valdez ladnie gral. Gra Iniesty tez ladna, no i Larson, chlop ma swoje lata, malo co gra, nie narzeka a w 50% Barca zawdzicza zwycistwo jemu. Pires pewnie jego ostatni wielki final w jakielkolwiek imrezie i musil zejsc
najgorsze jest to ze musialem sam ogladac mecz w domu a nie gdzies z kumplami :-/
Szacuny
0
Napisanych postów
600
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4087
mrix - jestes smieszny
Barca okazala sie zespolem dojrzalszym, potrafiacym odnalezc sie w trudnej sytuacji. Arsenal musi troche "dorosnac" zeby wygrywac LM, ich gra mnie rozczarowala, bo grali w pewnych momentach jak w okregowce - byle dalej. Barca tez nie grala swojej pilki, dopiero po wejsciu Larssona zagrali tak jak potrafia. Jak dla mnie zasluzone zwyciestwo i zwieczenie znakomitego sezonu dla FCB!!
La Liga - Premiership 2-0
a na deser: Norwegom gratulujemy znakomitej drukarnii
Visca el Barca!!
Zmieniony przez - wollny w dniu 2006-05-17 23:26:57
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
"Barca okazala sie zespolem dojrzalszym, potrafiacym odnalezc sie w trudnej sytuacji."
Grając z przewaga 1 zawodnika to jest trudna sytuacja ? Co ty człowieku w ogóle wypisujesz. Męczyli się z osłabionym Arsenalem przez większość spotkania i gdyby nie "papierowy" Almunia, pojechali by do Hiszpanii ze spuszczonymi głowami.
Szacuny
0
Napisanych postów
600
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4087
trudna sytuacja bo arsenal bronil sie w 9 ;] i pewnie majac jedenastego pilkarza bronilby sie w 10. no ale ty jestes wszechwiedzacy i tego nie dostrzegasz "znawco". poza tym spojrz na wynik! 2-1 i to arsenal wraca do domu "z opuszczonymi glowami"
a co do almuni to koles zagral ok - obronil setke Eto'o a przy drugiej bramce nie wiele mogl zrobic
Zmieniony przez - wollny w dniu 2006-05-17 23:34:48
Szacuny
13
Napisanych postów
16209
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
131096
jak DUDEK, meczyla sie Bracelona z osłabionym Arsenal'em. Ronaldinho tez juz mial chwile zwatpienia jak mu nie wychodzilo co nieco. Szkoda ze walka byla nierowna