Jedz 6 razy, do silowni nie masz dostepu tylko teraz (majowka) czy juz wogole?
...
hej,
majowka byla w domu i starano sie usilnie mnie podpasc,nie wiem,ale jakos moj organizm i dzieki Bogu nie zareagował na to.Wiecie,ze chyba nawet to mu pomoglo.cos jakby sie ruszylo.Moze to moje zludzenie optyczne jakies,ale jakby dol mi zmalał.Boje sie na wage wchodzic,zeby sobie nie psuc humoru,bo moze nic nie drgnelo.
jem nadal i ciagle:) 5 posilków i 4 razy w tygodniu chodze na silownie.niestety bieganie w minimalnym stopniu,bo mnei noga mocno boli.Nie wiecie,czy steper mocno pogrubia uda?ja chce je zgubic a nie powiekszac:(
majowka byla w domu i starano sie usilnie mnie podpasc,nie wiem,ale jakos moj organizm i dzieki Bogu nie zareagował na to.Wiecie,ze chyba nawet to mu pomoglo.cos jakby sie ruszylo.Moze to moje zludzenie optyczne jakies,ale jakby dol mi zmalał.Boje sie na wage wchodzic,zeby sobie nie psuc humoru,bo moze nic nie drgnelo.
jem nadal i ciagle:) 5 posilków i 4 razy w tygodniu chodze na silownie.niestety bieganie w minimalnym stopniu,bo mnei noga mocno boli.Nie wiecie,czy steper mocno pogrubia uda?ja chce je zgubic a nie powiekszac:(
...
Cześć,
mam do Was, a właściwie do Ciebie - Tyka, kilka pytań.
Na początku parametry:
--> K, 26 lat, 180 cm, 61 kg, ciś. 130/80, obwód uda 57 cm, pomiar tłuszczu na udzie - 3 cm (front), 4 cm (tył), 5,5 cm (wysokość bryczesów, pom. tł. talia (powyżej posladków) - 4.5 cm.
--> aktywność fizyczna: umiarkowana --> 5 razy w tyg. basen (45 min), codziennie - 30 min.-1h jogging, 1h cwiczenia w domu z obciążeniami, 1h joga (w wakacje aktywność jest dużo większa, w roku akademickim taka jak powyżej)
--> rodzaj pracy: umysłowa/siedząca. Przy czym ze względu na charakter mojego zajęcia, nie mogę znaleźć więcej czasu na sport (chyba że kosztem snu, a to nie wchodzi w rachubę).
Pomimo że ćwiczę regularnie i stosuję zbilansowaną dietę (po wywiadzie rodzinnym ułożona z dietetykiem z Centrum Onkologii),to jednak moje mięśnie - choć silne i wytrzymałe - są osadzone bardzo głęboko pod tkanką tłuszczową. Nie mam cellulitu ani innych dolegliwości związanych z nieprawidłowym metabolizmem. Swoj stan zdrowia oceniam jako bardzo dobry. Niestety, "rzadkość" ud, bioder i pośladków zdaje się być nieredukowalna.
Jak myślisz, co może być przyczyną braku gęstości tkanki w okolicach BPU? Poziom hormonow (pł. i tarczyca) jest w normie, dieta - wyważona. W wakacje chodziłam codziennie na aerobik (step, TBC, shape) i nawet instruktorki dziwiły się, że ciało nie zmienia "konsystencji". Lekarz ogólny skomentował moje uwagi w taki sposób: "Wie Pani, niektórzy tak mają i już". Przy czym nie podał przyczyny tego stanu rzeczy.
Jednym słowem: coś jest nie tak, ale nie wiem, co. Czy problem polega na niewystarczającej aktywności ruchowej, czy może jest to problem strukturalny? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie uwagi.
PS>
Nim się zarejestrowałam i zalogowałam na SFD, czytałam Wasze posty. Nie znalazłam jednak zadawalającej odpowiedzi.
mam do Was, a właściwie do Ciebie - Tyka, kilka pytań.
Na początku parametry:
--> K, 26 lat, 180 cm, 61 kg, ciś. 130/80, obwód uda 57 cm, pomiar tłuszczu na udzie - 3 cm (front), 4 cm (tył), 5,5 cm (wysokość bryczesów, pom. tł. talia (powyżej posladków) - 4.5 cm.
--> aktywność fizyczna: umiarkowana --> 5 razy w tyg. basen (45 min), codziennie - 30 min.-1h jogging, 1h cwiczenia w domu z obciążeniami, 1h joga (w wakacje aktywność jest dużo większa, w roku akademickim taka jak powyżej)
--> rodzaj pracy: umysłowa/siedząca. Przy czym ze względu na charakter mojego zajęcia, nie mogę znaleźć więcej czasu na sport (chyba że kosztem snu, a to nie wchodzi w rachubę).
Pomimo że ćwiczę regularnie i stosuję zbilansowaną dietę (po wywiadzie rodzinnym ułożona z dietetykiem z Centrum Onkologii),to jednak moje mięśnie - choć silne i wytrzymałe - są osadzone bardzo głęboko pod tkanką tłuszczową. Nie mam cellulitu ani innych dolegliwości związanych z nieprawidłowym metabolizmem. Swoj stan zdrowia oceniam jako bardzo dobry. Niestety, "rzadkość" ud, bioder i pośladków zdaje się być nieredukowalna.
Jak myślisz, co może być przyczyną braku gęstości tkanki w okolicach BPU? Poziom hormonow (pł. i tarczyca) jest w normie, dieta - wyważona. W wakacje chodziłam codziennie na aerobik (step, TBC, shape) i nawet instruktorki dziwiły się, że ciało nie zmienia "konsystencji". Lekarz ogólny skomentował moje uwagi w taki sposób: "Wie Pani, niektórzy tak mają i już". Przy czym nie podał przyczyny tego stanu rzeczy.
Jednym słowem: coś jest nie tak, ale nie wiem, co. Czy problem polega na niewystarczającej aktywności ruchowej, czy może jest to problem strukturalny? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie uwagi.
PS>
Nim się zarejestrowałam i zalogowałam na SFD, czytałam Wasze posty. Nie znalazłam jednak zadawalającej odpowiedzi.
...
Hej, mam pytanko w zwiazku ze po odstawieniu pigulek troche mi przybylo na masie i musze to zrzucic wciagu paru miesiecy. W zwiazku z tym zaczelam biegac rano o 5.00 przez godzinke - utrzymuje caly czas tempo by moc rozmawiac. Okolo 7 jem sniadanie zazwyczaj platki albo musli do tego zazwyczaj jakis pomarancz czy inny owoc i szklanke soku. Nastepny posilek mam o 12 w zwizaku z tym ze wczesniej nie mam niestety czasu, wiec zazwyczaj mam jablko zielone i jakas kanapke- do tego czasu wypijam 1.5 litra wody. Wracam do domu okolo 18 i jem jakis obiad nie jest to jakas specjalna dieta ograniczam sie bardziej ze slodyczami no i piwem od ktorego dostalam niesteyty brzucha :( mam zamiar tez zaczac cwiczyc Aerobiczna 6 Weidera. Chcialam tez wspomniec ze nie jadam w ogole miesa. Ale za to duzo ryb i owocow morza. Moje obiady zazwyczaj to jakas pasta z warzywami. Czy ktos moze mi poradzic czy robie cos zle lub dobrze lub co powinnam zmienic , dodac ulepszyc wszellkie rady i krytycyzm mile widziany :) dzieki za pomoc.
f***ing Bullshit!!!
...
Okolo 7 jem sniadanie zazwyczaj platki albo musli do tego zazwyczaj jakis pomarancz czy inny owoc i szklanke soku
Klasyka - same węgle
ja preferuję jako posiłek po-aerobowy wyłącznie białko, choćby tuńczyk z wody. Musli za to sam często biorę ze sobą w słoiku i np. w południe zalewam mlekiem (fakt że do musli sypię odżywkę
- generalnie dla zwiększenia metabolizmu w każdym posiłku powinno znajdować się białko, i to opt. w stosunku 1:1 do węgli)
Klasyka - same węgle
ja preferuję jako posiłek po-aerobowy wyłącznie białko, choćby tuńczyk z wody. Musli za to sam często biorę ze sobą w słoiku i np. w południe zalewam mlekiem (fakt że do musli sypię odżywkę
- generalnie dla zwiększenia metabolizmu w każdym posiłku powinno znajdować się białko, i to opt. w stosunku 1:1 do węgli)"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..." 
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Następny temat